A gdy upał dokucza…

… to koniecznie popatrz na te fotki. 
Przy pierwszej poczujesz miły powiew chłodnego powietrza

przy drugiej przestaniesz dyszeć z gorąca 

Trzecia i czwarta sprawi, że zamkniesz okno i zaczniesz rozglądać się, gdzie jest bluza z długim rękawem.


Piąta, szósta i siódma przywołają mysli o herbacie z yyyy…. imbirem


Ósma, dziewiata, dziesiąta wywołają panikę, że kaloryfery są zimne
A potem już stanie się ciemność..
😉
Reklamy

16 myśli nt. „A gdy upał dokucza…

  1. Najlepszy jest złoty środek, ale u nas, jak zwykle wszysko „na maxa”;)
    W domu muszę uważać, gdzie stawiam nogę, bo koty się porozwalały na podłodze i przesypiają tak prawie cały czas.

    Lubię to

  2. Tak mnie wczoraj rozgrzało po tym piątkowym napitku,że jest mi gorąco do chwili obecnej.Właśnie przyszłam się ochłodzić :)))
    ewa999

    Lubię to

  3. Też tego próbowałem, nie działa. Upał trzeba przeżyć. Wspominam te upały, gdy rezygnowałem z nocnej lampki do pisania na korzyść wentylatora i rozmarzałem o morzu, na którym pływała pewna dziewoja. 🙂

    Lubię to

  4. Haha:)) zdecydowanie podnosiłeś sobie temperaturę, albo nie znam się na pływających dziewojach;)
    Widać, że Ci się nudziła wizualizacja samego morza, to wymysliłes misskę;)

    Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s