O wyższości starego nad nowym

I nie mam na myśli żadnych dywagacji filozoficznych, ale postęp technologiczny z punktu widzenia czworonoga;)
Weźmy jako przykład monitory. Owe niegdysiejsze lufy.
Taki stary monitor nie dość, że ciężki, to jeszcze nieustawny, oczy można było sobie wypatrzeć na nim. Z radością wymieniłam go na nowoczesny, płaściutki, o lepszej rozdzielczości, cieszący oczy monitor. 
Wszystko idzie do przodu, rozwija się, coraz lepsze rozwiązania technologiczne, ceny spadają.. 
Ale…
I tu przechodzimy do innego punktu widzenia.

Nie pomyślałam o kotach, że nowe dla nich nie znaczy lepsze.
Otóż dla moich kotów to te stare monitory miały bezwzględnie większą wartość, koty doceniały łagodne kształty obudowy i przede wszystkim jej powierzchnię.. I wykorzystywały to tak:


  Na zdjęciach siostry – Łapa i już nieżyjąca Czata.

Reklamy

18 myśli nt. „O wyższości starego nad nowym

  1. ojtam, ojtam.. Jakby gadały w wigilię, jak Bóg przykazał, to byśmy wtedy ustalili zakupy. Ale kompletnie się wtedy nie spisały, zatem wywnioskowałam, że im wszystko jedno…

    Lubię to

  2. Koty sobie poradzą i na pewno zmieszczą się na cienkiej krawędzi nowego monitora. Co najwyżej odnóża będą im zwisać i ogon 🙂

    ewa999

    Lubię to

  3. Witaj Vampirku:) Cieszę się, że zajrzałas do mnie:) Koty lubią takie miejsca o szczególnej energetyce, dlatego wszelkie tv i komputery im pasują idealnie:) Koty mają też szczególne własciwości, że potrafią uzupełnić u człowieka brakującą energię. Czasem, gdy czuję się zle, przychodzi do mnie Łapa i przytula się..
    Pozdrawiam:)

    Lubię to

  4. Goldi, koty też lubią pralki , pamiętasz ;)))
    A props tych szczególnych ich właściwości- zawsze, gdy któreś z nas choruje, przychodzi Diana i czasem Milord ( Iris najmniej) i kładą się dokładnie na naszych chorych miejscach! Gdy bolała mnie głowa, Milord owijał się niczym wielka, czarno- biała czapka na mojej głowie na poduszce :))

    Lubię to

  5. A jaeszcze tak niedawno mowilam „u mnie takie na telewizorze leza” lezekowala tak kiedys moja biala-Dina, a potem Paszka-mama mojego Minka i Toska-kotka mojej wnuczki, a teraz na tym plaskim czyms to … A zdjecia fantastyczne, az mi zal ze sama takich nie mam to byla by juz historia, ale nie mialam wtedy aparatu niestety.

    Lubię to

  6. Koty nie miałyby nic przeciwko temu, by pojawiły się monitory ze specjalnymi półeczkami dla kotów:)
    Teraz mi wpadło do głowy, że można taką pólkę samemu zrobić..;)
    Wiem, to już kompletne odbicie:)))

    Lubię to

  7. Koty są cudne. W sumie to nie jest dziwne, że miałaś ich aż tyle 🙂 Najwięcej miałem cztery w jednym czasie a czarnych miałem aż trzy 🙂
    Z doświadczenia wiem, że koty wejdą wszędzie tylko nie w miejsca, które im się pokaże. Na monitorze widzę je pierwszy raz 🙂

    Lubię to

  8. Krzysiu, niewiele brakowało, a mielibysmy kolejnego kota, ale na szczęscie znalazł porządny dom. Takie uciechy z kotami na monitorze mieliśmy kilka lat temu, gdy jeszcze w domu funkcjonowały te stare monitory. Ileż to razy zdarzało się, że kot mocno usnął i zleciał z monitora…:( Czasem na klawiaturę, czasem za biurko:( Często też bywało, ze pisałam coś, a tu łapka, czy ogon zasłaniał mi widok;)

    Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s