Widok zaokienny z dziś:)

Czy to pora na takie widoki?
Czy to czas się otulić w pierzyny?
Chyba kalendarz robi dzikie skoki,
A ja mam „prysznic” po gorącym Rzymie;)

Reklamy

20 myśli nt. „Widok zaokienny z dziś:)

  1. Takie dziwy natury, że u Ciebie wcześniej niż u mnie, ciekawym co zastanę rano za oknem zwłaszcza, że mam zamiar zrobić jutro 200 km (a opony dalej letnie)

    Lubię to

  2. Z opóźnieniem obejrzałem Twoje rzymskie wakacje, bo mnie trochę nie było w internecie. Relacja profesjonalna i kusząca, by zwiedzać Rzym.
    U mnie dzisiaj też zimowo, tylko trochę mniej śniegu. Pozdrawiam ciepło.

    Lubię to

  3. Krzysiu, jak widzisz, ta relacja przydała się w sam raz! Zima nas zaskoczyła, dlatego można się nieco ogrzać we włoskim słońcu:)
    U nas sypie śniegiem przez cały dzień i są już nawet małe zaspy na chodniku;)
    Pozdrawiam:)

    Lubię to

  4. Wczoraj bylam na czacie z corka i pisala ze w stolicy tez bialo, a wnuczka pisala dzisiaj rano ze chcialaby lepic balwana, ale nie ma z kim. Nie wiem jak w Bielsku, ale jutro bede dzwonic do mamay to zapytam.

    Lubię to

  5. Dina, większość Polski jest zasypana śniegiem, ale to z pewnością nie potrwa długo. Słyszałam, ze za tydzień znow ma być ciepło:)
    I tak myslę, że gdyby u Ciebie spadło tyle śniegu, to byłby paraliż drogowy;)

    Lubię to

  6. Dopbrze myslisz dokladnie tak tutaj jest 😉 Pierwsza moja zima tutaj 2 luty 2009 troche sniegu, doslownie kilka centymetrow, cala komunikacja miejska sparalizowana, nie jezdzilo nic metro, autobusy … szkoly zostaly pozamykane … Chociaz ostatniej zimy juz ich to nie zaskoczylo i pomimo tego ze snieg lezal okolodwoch tygodni, a nie tylko dwa dni, wszystko funkcjonowalo w miare normalnie, tylko gdzie niegdzie byly awarie wywolane minusowa temperatura, pn u nas w szkole pekl boiler i bude nam zalalo …

    Lubię to

  7. Nie wiem, co by zrobili na Wyspach, gdyby mieli taką zimę, jak my ostatnią – wprawdzie było krótko, ale treściwie i bardzo zimno;) Moja rodzina mieszka w Walii i właśnie opowiadali o „tragedii” na drogach, gdy pojawił się śnieg;)
    A ja pamiętam jeszcze ze szkoły podstawowej, jak to którejś zimy pękły rury w szkole i mieliśmy dodatkowe ferie:))

    Lubię to

  8. Mam podobnie – chyba znowu spadło w nocy trochę tego białego szaleństwa. Gdybym miała blisko jakieś górki, to może byłaby z tego śniegu jakas radosć, chociaż dla dzieci..
    Póki co mnożą się tylko bałwany:))

    Lubię to

  9. To podpucha była;)
    Byłam dziś na spacerze w parku z psem z fundacji (świetna amstafka, pies na wiewiórki;) ) i w parku leżał śnieg, ale tam, gdzie więcej cienia.
    Nie lubię tego ciapciania się w blocie, a uniknąć trudno. Zwłaszcza na ścieżkach w parku.

    Lubię to

  10. Nie będzie tak źle;) Najpierw będą święta, potem sylwester, potem karnawał, potem jakieś imprezy imieninowo-urodzinowe, potem nieco oklapniemy zmęczeni imprezowaniem, by nagle ocknąć się w marcu przy pierwszej zieleni..;)

    Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s