Watykan nocą…

… jest majestatyczny i niedostępny.
Noc dodaje magii, dostojeństwu przydaje tajemnicy.
Wieczne Miasto zanurzyło się w gwiaździstym tiulu i hipnotyzowało swoim blaskiem.
Czas też poszedł spać, a ja stałam na wzgórzu i mogłam tak patrzeć i patrzeć długo…


  

Reklamy

8 myśli nt. „Watykan nocą…

  1. Następnym razem, gdy będę w Rzymie (zobacz, jak mi się tam spodobało:)) , zrobię więcej zdjęć Rzymu nocą. Przede wszystkim inaczej wygląda, jest przepięknie oświetlony, a gra światła na murach i rzeźbach robi niesamowite wrazenie!

    Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s