Podziemia

Patrząc na takie zdjęcia, można naprawdę źle się poczuć. Nie napawają optymizmem, są mroczne, jak mroczna jest Ochrona Zdrowia w Polsce.
To tylko jeden z przykładów.. Ogromny, wieloprofilowy szpital krzyczy o remont.
Takie obiekty przez lata nie remontowane, zaniedbane, teraz wymagają natychmiastowej interwencji.
Nie tylko wykładzina na korytarzu pamięta lata 70-te ub. wieku.. Partyzanckie warunki..
Gdyby na czas remontu zamknięto ten szpital, stałaby się tragedia, bo setki chorych nie znalazłyby koniecznej pomocy. Dlatego wszystko odbywa się partiami,
bo wyjscia praktycznie NIE MA.

Reklamy

8 Comments Add yours

  1. Polska w budowie: teraz szpital, wcześniej stadion narodowy zamieniony w basen, drogi po otwarciu nadające się remontu itd.

    Polubienie

  2. wg108 pisze:

    Być może reforma z 1999r była potrzebna, by dyrektorzy przestali tylko administrować a stali się również zarządzającymi. W zdrowych firmach ma to sens, można zaplanować że tyle i tyle zysku przeznaczamy na inwestycje, osobna kupka to remonty bieżące czy reklama. Tylko trzeba mieć ten zysk…

    Polubienie

  3. Angie pisze:

    Strasznie to smutne Goldi..
    Też u nas ” straszy”
    Czemu? nie powiem 😉

    Polubienie

  4. Anonymous pisze:

    Wydaje mi się, że służba zdrowie, ciągle niedoinwestowana, teraz jest obiektem, na którym inne podmioty muszą zarabiać i stąd pogłębia się jej kryzys, przy niedoborze środków.
    Krzysztof Roszczyk
    Moje konto do Google zostało zawieszone i zakręcone, tak że nie mogę się zalogować

    Polubienie

  5. urden pisze:

    Warunki raczej polowe… czyżby wojna?

    Polubienie

  6. goldenbrown pisze:

    Zamieściłam te zdjęcia zupełnie z rozmysłem. Jestem dość częstym gościem w tym szpitalu, widzę, co się w nim dzieje od dłuższego czasu. Jakie warunki mają pacjenci, by dochodzić do zdrowia, i lekarze, by móc właściwie pracować, leczyc.. Ogólna ciasnota, hałas wierteł, młotów.. – takie są teraz warunki leczenia w Polsce. Nie mówię, że wszędzie jest źle. Ale w wielu miejscach tak.
    Jest końcówka roku, myślimy o miłych sprawach, bo Święta, bo koniec świata odwołany;) Ale dla chorych ta koncówka roku wcale nie musi być znakomita.. Od dłuższego czasu media trąbią o zamykanych placówkach, a to całe szpitale, a to poszczególne oddziały.. Są limity przyjęć, zapisy do specjalistów z wyprzedzeniem kilkumiesięcznym, a to często oznacza dla pacjenta być, albo nie być. Zdrowieć, albo nie zdrowieć.
    Można powiedzieć, że trwa wojna, ale z kim, z czym? Wygląda, że niezaleznie od wszystkiego to pacjenci dostają po tyłku..
    Dziękuję Wam za wypowiedzi. I życzę nieustannie Wszystkim Nam duzo, dużo ZDROWIA!!

    Polubienie

  7. Anonymous pisze:

    spacer_biedronki pisze:

    znam te podziemia. I ten szpital też. Bardzo dobrze niestety..

    Polubienie

  8. goldenbrown pisze:

    Mam nadzieję, Spacerko, że Twoje wizyty w tym szpitalu należą już do przeszłości.
    Spacerujące Biedronki potrzebują słonecznych przestrzeni, a nie mroków podziemi…

    Polubienie

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s