Z moich malutkich podróży

Powoli żegnam się z zimą.
Mam nadzieję, że gdy będę jechać następnym razem do stolicy, to za oknem będzie zdecydowanie wiosenniej.
Chociaż…

….śnieżna zima ma tę zaletę, że starannie ukrywa pod kobiercem eleganckiej bieli wszelkie brudy, śmieci, starocie.. 

😉

Reklamy

12 myśli nt. „Z moich malutkich podróży

  1. Jechałam niedawno do Warszawy InterRegio, gdzie wysiadło w trakcie podróży ogrzewanie.. Po kwadransie wszyscy byli poubierani, okutani i kazdy myslał to samo – byle już być na miejscu…

    Polubienie

  2. Tego „dobra” ci u nas dostatek…!
    Mam psa od wielu lat i sprzątam po moim, nie tylko u siebie na podwórku, ale i na róznych miejskich trawnikach, bo właśnie nie lubię, jak mi się gie przylepia do podeszwy..

    Polubienie

  3. Gdybym to mogła…;) Chętnie pojechałabym znów do Wrocławia, pospacerowała po rynku, czy nad Odrą..:)
    Od jutra powoli znów się będzie ochładzać. A już było w nas tyle nadziei, ze to wiosna nieodwołalnie przyszła..

    Polubienie

  4. Goldi, jak do Wrocławia, to koniecznie daj znać!
    A dziś marudze; właśnie napisałam u siebie w ” kawiarence”, że nie cierpię tego okresu teraz, gdy słońce podświetla te gołe drzewa i wyłazi pozimowy brud i szarość.
    Lubię gdy jest czysto- biel zimy( nawiązuję tu do słów Wugusia ;)) , albo zieleń wiosny. A jak już ta wiosna buchnie…
    :)))

    Polubienie

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s