Tarzan…

… czyli Puszek na śniegu:)))

Nie znam psa, który nie lubiłby śniegu, chociaż pewnie takie też są. Wszystkie nasze psy dostawały głupawki na widok śniegu, było to naprawdę „białe szaleństwo”:)) (nie mylić z białym serem:)))
A Puszek zachowuje się, jak szczeniak, uwielbia się tarzac, co widać na zdjęciu;))

Reklamy

16 myśli nt. „Tarzan…

  1. Tak to prawda psy to lubia, moje wszystkie jakie mialam uwielbialy snieg. A sw pamieci kotka mojej wnuczki – Tosia tez lubila snieg i biegala za kulkami 😉

    Lubię to

  2. Nie wiem tylko czy Twoje koty tego zaluja … ze wszystkich kotow jakie byly w moim zyciu tylko ta jedna Toska lubila zabawy na sniegu. Moje obecne chlopaki nie sa zachwycone gdy na ziemi pojawi sie to biale i zimne.

    Lubię to

  3. No, tak, masz rację, koty to piecuchy i raczej nie w głowie im lodowisko;) Moje koty bardzo lubią bawić się kulkami, toczyć po podłodze, nawet kupiłam im taką zabawkę z drewnianymi kulkami:)

    Lubię to

  4. Pacholęce lata se nevratą, ale dlaczego miałbyś nie bawić się śnieżkami?:) Złota Góra może byc do tego w sam raz:) A tego ostatniego orzełka mam sprzed paru lat, więc… można:))

    Lubię to

  5. Hihi:) właśnie wczoraj zostały dopełnione wszelkie formalności, czyli umowa adopcyjna, a w niej wymienione wszelkie zabiegi, szczepienia itp. I napisano, ze „pchełek niet”;) Ale Puszek pewnie z przyzwyczajenia musi je wytarzać:)))

    Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s