Upał w mieście

Od momentu, gdy zaczęły się upały, zaczęły się też problemy z torami tramwajowymi. Dziś, gdy wracałam z dworca PKP do domu, zobaczyłam na mojej ulicy sznur stojących tramwajów, bo – jak się okazało później – znowu gdzieś na trasie wypaczyła się szyna.
Natomiast sytuacja pokazana na zdjęciach miała miejsce kilka dni temu.
Zastanawiam się, czy kiedyś były mniejsze upały, a może szyny bardziej odporne..?, bo nie pamiętam, by przy pierwszych gorączkach letnich działy się takie esy-floresy na torach.
Chyba zrobię sobie herbatkę z miłorzębu japońskiego.. 😉

Reklamy

22 myśli nt. „Upał w mieście

  1. Kiedyś to były szyny, ze stali radzieckiej… nie gniotsja, nie łamiotsja. Teraz pewnie kupili chińskie, bo na przetargu przecież najważniejsza była najniższa cena.

    Lubię to

    • Nie będę się zakładac, ale myślę, że masz rację 😉
      Mamy fantastyczne drogi, stadiony, upadłe firmy, które budowały te cudenka, bo wszystko musiało być wg schematu – najniższe koszty.

      Lubię to

  2. Zdarzały się esy floresy, tylko, że kiedyś inaczej wyglądało zarządzanie pieniędzmi publicznymi. Dodatkowo zmieniła się technologia produkcji. Teraz trzeba ciąć koszty. Kiedyś było źle, teraz jest super ;]

    Lubię to

    • Prawdziwy z niego Pudzian ;), a ci dwaj przyglądali się tylko, czy dobrze naprawia.
      U nas potrzeba zawsze 4 fachowców – jeden pracuje, dwóch patrzy, jak on to robi, a czwarty to ich majster i pilnuje 🙂

      Lubię to

      • Ale każdy zna się przecież na wszystkim, i oni „załatwiliby” taniej. Pomijam, hem użyję popularnego w ostatnim okresie słowa – patologię związaną z przetargami (przepisy i tak nie są w stanie ograniczyć), ale koncepcja, że kupuje się tanio a nie dobrze ma swoją cenę. Wczoraj znowu coś zalało, i odpowiedzialna jest za to prezydent. Jakoś po drodze nie było architektów, inżynierów tylko biurokrata ;]

        Lubię to

        • A nie można zamiast kombinować zwyczajnie stosować odpowiednie przepisy (sensowne i mądre) , schematy postępowania (sensowne i mądre) oparte na sprawdzonych metodach? I nie wyrzucać dyrektorów, jak coś się pochrzani, tylko najpierw zatrudnić fachowców, a nie krewnych i znajomych królika.
          My uwielbiamy znać się na wszystkim, kochamy kombinować i załatwiać. Natomiast mało kto lubi używać głowy do myślenia i pracować.
          Do zadymy „śmy” pierwsi..

          Lubię to

          • Z tym zatrudnianiem królika to jest bardzo prosta sprawa. Zlikwidować partie polityczne na poziomie samorządowym – z nepotyzmem już dalibyśmy sobie radę. Co i tak nie zmienia faktu, że źle tylko przez dwa lata było. Naprawdę źle. Ci, którzy teraz narzekają mają słabiutką pamięć.
            W sumie tak. Ale to są pobożne życzenia. Przede wszystkim podobnie jak z Konstytucją, całe prawo trzeba napisać od zera – to zajmuje lata. To, że musiano ujarzmić ludzi po II WŚ i nie mam na myśli „reżimu” tylko ludzi, którzy nauczyli się podczas wojny bezwzględności wobec bliźniego, zupełnie inna bajka – do dnia dzisiejszego, to prawo mimo wielu zmian cały czas jest srogie i w żaden sposób nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości.
            A co ciekawe jest tylko jedna partia, która chce tego. Pozostałe nie chcą wyzbywać się ze swojego arsenału takiego bata na społeczeństwo/naród.

            Lubię to

            • Skoro czasy się zmieniły, to i prawo powinno ewoluowac. Jesli tak nie jest, to mamy konflikt w samych założeniach panstwa.
              Przy okazji – w USA konstytucja jest świętą sprawą i to od jak dawna! Dlaczego u nas tak nie może być..?

              Jestem dziś po wyczerpującym dniu spędzonym w podróży.. Nasza rzeczywistość okazała się po raz kolejny nieodporna na gwałtowne opady, bo okazało się, że tory zostały podmyte, czy może zalane i trasa z Łodzi do Warszawy wydłuzyła się o 35 minut. Z Okęcia pociągi odjeżdżały, jak chciały, wszędzie na tablicach pojawiło się magiczne słowo „opóźniony” (czyżby w rozwoju..?;)
              Piękne lato, a tu takie komunikaty, jak zimą.
              Kogo zwolnić tym razem ze stanowiska? Przecież ktoś jest winien ulewom i podmyciom..!
              😉

              Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s