Nadranki

Są takie dni w tygodniu…
Nie, nie to, że nic mi się nie układa.
Nie, nie stawiam pasjansa.
Nic mi z rąk nie leci.. Chociaż czasem niewiele do tego brakuje..
Wstaję przed świtem i lampą budzę słońce..
Ptaki zaczynają witać dzień, czas powoli nabiera rozpędu..
Nastawiam kawę i czekam, aż w imbryku zabulgocze czarna dekadencja.
Poruszam się cicho po domu.. Staram się nie zbudzić domowników.
Pies zazwyczaj tylko sprawdza, czy wszystko w porządku i zapada dalej w sen..
Koty wykorzystują moją obecność w kuchni i ustawiają się wyczekująco przy miskach.
Sypię suchą karmę, bo lubi ją Namira i Dibi.
Nakładam jedzenie z saszetki dla Łapy, Furii i Peshinga.
Dopełnia się rytuał śniadania.
Z dymiącą kawą i kanapką usadawiam się przy stole.
Przeglądam wiadomości.. blogi.. pocztę.. sprawdzam prognozę pogody.
A potem ze słońcem twarzą w twarz czekam na przyjazd autobusu..
Wnikam w dzień…
IMG_4078

Bananowy song
🙂

Reklamy

28 myśli nt. „Nadranki

  1. W takie „Nadranki” szynszyle są niemożliwe. Ostatnio Pchełka wskoczyła mi na kolana, a Zosia wąsami łaskotała mnie w ucho 😉

    Lubię to

  2. Goldi,najbardziej dla mnie przykre jest to, że czasem muszę wygramolić się z ciepłego łóżka i wychodzić z domu, gdy inni domownicy śpią.Brr, nie lubię tak!

    Lubię to

    • Endzi, bywa różnie, nie zawsze wstaję pierwsza. Tylko szkoda tego ciepełka pod korrrdełką..
      Ale za to jaki dzień długi 🙂 Poza tym, gdy wyjdę na ulicę, widać, że miasto już żyje od dawna, sen znika całkowicie, a myśli krążą wokół przyziemnych spraw 😉
      Najgorzej będzie z porankami chłodną, deszczową jesienią i zimą.. Ale do tego jeszcze trochę czasu.

      Lubię to

    • W nocy dobrze się pracuje.. Pamiętam, ile nocy zarwałam, gdy musiałam się przygotowac do egzaminu, albo wykonać jakąś pracę koncepcyjną.. I jak szybko pojawiał się świt..

      Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s