Przygoda w Макдональдс

Jest taki śliczny wiersz Gałczyńskiego o wróbelku:
„Wróbelek jest mała ptaszyna,
Wróbelek istota niewielka/…/”
Jeden wróbelek niewiele zwojuje, ale.. gdy będzie w ilości hmm.. mnogo, a mnogo, gdy połączy swe siły ze sprytnymi szpakami, z zachłannymi gołębiami, jeśli jeszcze do tego towarzystwa dołączy wrona siwa, to nie ma silnych na taką kompanię!! Przekonaliśmy się o tym w podkremlowskim McDonald’s (jak to pięknie brzmi po rosyjsku: Макдональдс) 🙂
W przerwie w zwiedzaniu Kremla poszliśmy na frytki i cappuccino do McDonaldsa. W środku nie było miejsca, dlatego usiedliśmy w ogródku i spokojnie posilaliśmy się. Powoli zaczęła zbierać się wokół nas ptasia kompania, najpierw jeden wróbelek, potem drugi, jakaś wrona, jakiś szpak, gołąb.. Wreszcie ptasie towarzystwo, nie czekając na zaproszenie, zaczęło nas obsiadać. Ekspansja, niczym front na Łuku Kurskim.. 😉 Ale to jeszcze nic! Zgubiło nas tzw. dobre serce, wystarczyło poczęstować gołębia frytką (słownie: jedną), a ptasi front ruszył!! Doszło do tego, że wróble stołowały się na naszym stoliku, a gołąb usiadł na ramieniu mojego męża i usiłował mu wyjadać frytki! Nie dawał się odgonić, ani zdjąć z ramienia, sprytnie unikał ręki, a potem przeskoczył na poręcz fotelika i frunąc na drugą stronę stolika, zahaczył o moją kawę, wylał ją na stolik, na frytki i stał się totalny Armageddon! Ledwie uratowałam aparat fotograficzny od wymoczenia w kawie!!
Zdjęć katastrofy brak 😉

Reklamy

44 thoughts on “Przygoda w Макдональдс

  1. KBG 17/10/2013 / 22:01

    muszę powiedzieć, że mnie zaskoczyłaś… aż tak czują się dobrze tam ptaki? nie boją się ludzi? czyż Rosja stała się wega?

    Polubienie

    • ugoldenbrown 17/10/2013 / 22:23

      To są ptaki „nastawione” na turystów. Wszędzie, gdzie jest dużo turystów, tam są i ptaki. Ale u nas jest podobnie 😉
      Rosja i wege? :))

      Polubienie

      • KBG 17/10/2013 / 23:46

        no co 🙂 może zmieniają orientacje w końcu idzie ocieplenie ;P

        Polubienie

        • ugoldenbrown 18/10/2013 / 12:53

          Na żadne zmiany orientacji nie pozwoli Putin 😉 On jest tam wyrocznią w każdej dziedzinie.
          Mówisz, że ocieplenie idzie..? To po co ja kupiłam kurtkę zimową? 😀

          Polubienie

          • KBG 18/10/2013 / 12:58

            No tak Car Putin wszech panujący 😀
            Może kupiłaś aby się pochwalić, że stać Cię na taką awangardę 🙂

            Polubienie

            • ugoldenbrown 18/10/2013 / 13:59

              Haha :)) Awangarda to byłby prochowiec i sandałki na zimę ;)) A ja coś czuję, że nadchodząca zima da nam popalic.. 😉

              Polubienie

                • KBG 18/10/2013 / 17:08

                  eeeeeeeeee zimo 😦 na chyba, że da się lepić w + 30 stp 🙂

                  Polubienie

                • ugoldenbrown 18/10/2013 / 17:15

                  Chyba tylko w Emiratach 😉 Tam są specjaliści od sportów zimowych w upale 😉

                  Polubienie

                • KBG 18/10/2013 / 21:39

                  to ja się pisze 🙂

                  Polubienie

  2. Cane 17/10/2013 / 22:37

    Kiedyś w Krakowie, wewnątrz tej sieciowej jadłodajni, sfotografowałem komórką gołębia. Ptaki lubią te przybytki. 😉

    Polubienie

    • ugoldenbrown 17/10/2013 / 22:47

      Lubią, bo dla nich to stołowka :)) W miastach nie ma za wielu naturalnych źródeł pokarmu dla ptaków, ale są jadłodajnie 🙂

      Polubienie

  3. nobody 18/10/2013 / 07:39

    Ptactwo w miastach ma się całkiem nieźle. Jakoś (pewnie w związku z faktem, iż idzie zima) skojarzył mi się ten wróbel z bezdomnymi, którzy lgną do miasta w poszukiwaniu schronienia i ciepłego kąta na czas mroźnej zawieruchy. Są „wolni” z przymusu, a czasem z wyboru…coś na kształt tego ptactwa miejskiego, które dokarmiane nie potrafi ( w sensie: zabrano mu możliwość) samodzielnego starania się o pożywienie i bez wielkich skupisk miejskich skazane jest na wyginięcie. (taka wolna interpretacja 😉
    Aa macdonald pisany cyrylicą, wygląda zabawnie.

    Polubienie

    • ugoldenbrown 18/10/2013 / 13:08

      Też mam podobne skojarzenia. A o ptakach w mieście kiedyś dużo rozmawialiśmy u Krogulca http://plamkamazurka.blox.pl/html .
      Dokarmianie jest w tej chwili koniecznością, bo trwa ten stan już na tyle długo, że ptaki traktują ludzi jako źródło zaopatrzenia. Zwlaszcza zimą 😉

      Polubienie

    • ugoldenbrown 18/10/2013 / 13:10

      😉 A ile tych nielatających..? ;))
      Ale prawdą jest, że nie widziałam szczurów, chociaż czułam na sobie ich wzrok.. ;))

      Polubienie

  4. wg108 18/10/2013 / 08:25

    A ja tu się wczoraj opisałem, cały scenariusz machnąłem adaptując Alfreda Hitchcocka, o tym jak piękna Polka udaje się do Макдональдс a tam czeczeni przebrani za wróble, dzihadyści za wrony, coraz ich więcej i więcej. Gołąb samobójca wysadza się na dachu budki telefonicznej no i się zaczyna. Normalnie plac cały czerwony, miszyn ymposible i inne 007.

    Polubienie

    • ugoldenbrown 18/10/2013 / 13:32

      Wugusiu, Nikt nic nie wie i dlatego masz już w kieszeni Oscara za scenariusz!! Jeszcze tylko musimy pomyśleć nad aktorami, proponuję duet Scarlett Johansson i Paweł Małaszyński.
      :))

      Polubienie

  5. urden 18/10/2013 / 09:41

    Wszystko polega na wytrenowaniu. Paleta gestów u człowieka najwyraźniej jest skończona – człowiek nie jest w stanie wykonać takich ruchów, których gołąb by już nie przećwiczył :).

    Polubienie

    • ugoldenbrown 18/10/2013 / 13:35

      To był bardzo doświadczony gołąb, wyżarty w niejednym boju 😉 Taki, co to pewnie w partyzantce był i niejednego poskubał. Wot, weteran 😀

      Polubienie

  6. krogulec14 18/10/2013 / 12:55

    Czyżby Moskwiczanie byli bardziej tolerancyjni dla ptaków niż mieszkańcy naszych miast?

    Polubienie

    • ugoldenbrown 18/10/2013 / 13:56

      Kto wie, może słowiańska dusza i serce na dłoni przejawia się w takich zachowaniach..? Chociaż raczej podejrzewam to, że Moskwa jest przeogromnym źródłem pożywienia dla wszelakiego zwierza.
      W skali ludzi jest podobnie. Moskwa ma prawie 12 milionów mieszkańców, ale ma też ok 2 milionów nielegalnych imigrantów, zwłaszcza z dawnych republik. Oni też ciągną do Moskwy, jak do ptaki do karmnika 😉

      Polubienie

      • krogulec14 24/10/2013 / 11:03

        Swego czasu „podziwiałem” filmik, jak to dwóch gentlemanów w parku, raczących się wódką, częstowało,,, wronę. Wyglądało to tak, jakby wrona nie pierwszy raz raczyła się wyskokowym trunkiem 😉

        Polubienie

          • krogulec14 24/10/2013 / 20:39

            Nie darmo mówi się o inteligencji wron (jak i wszystkich krukowatych). Pewnie niewiele ustępowała ona częstującym 😉

            Polubienie

  7. Angie 18/10/2013 / 15:53

    Niesamowite z tym ” ptasim atakiem”! 🙂 Nas tak zaatakowały w Pradze, ale jednak żaden nie odważył się usiąść na czyimkolwiek ramieniu. 🙂

    Polubienie

    • ugoldenbrown 18/10/2013 / 16:02

      To te są bardziej „bezpośrednie” ;))
      Na szczęście ten gołąb tylko jadł i nie zdążył zostawić przetrawionych frytek :)))

      Polubienie

  8. oceanofstupidity 19/10/2013 / 15:07

    Ile ja bym dał za takie zdjęcia 🙂 Nie sądziłem, że są takie miejsca na Ziemi gdzie ptaki do tego stopnia są oswojone z obecnością człowieka. Owszem widywałem takie rzeczy w TV ale traktowałem to trochę w ramach fantastyki 😉

    Polubienie

    • ugoldenbrown 19/10/2013 / 22:18

      W Gdyni w tym roku miałam bliskie spotkanie III-go stopnia z gołębiami. Jadły mi z ręki, dosłownie wyrywały kawałki jedzenia. Ale żaden nie pokusił się, by usiąść mi na ramieniu.
      Moskiewskie gołębie są bardzo „bezpośrednie” :))

      Polubienie

  9. annybloog 19/10/2013 / 23:28

    Krukowate to najmądrzejsze ptaki, wcale nie sowy, które swój dobry PR zawdzięczają tylko wyglądowi, tym czasem nie potrafią kontrolować swojej defekacji. 🙂 To tak na marginesie. Zainspirowałaś mnie do napisania postu. Serdeczności!

    Polubienie

    • ugoldenbrown 20/10/2013 / 11:14

      Zgadzam się z Tobą w 100%, krukowate są bardzo inteligentne! Wystarczy popatrzeć, jak świetnie radzą sobie z rozbijaniem orzechów, upuszczając je z pewnej wysokości, albo… podrzucają pod koła samochodów :))
      Idę poczytać, co też napisałaś 🙂

      Polubienie

      • annybloog 20/10/2013 / 11:42

        Właśnie, to miałam napisać o krukowatych, fascynujące zwierzęta. A post zdaje się czytałaś. O Piotrze I Wielkim. 🙂 Nic mi się jeszcze, poza pomysłami, nie urodziło więcej. Post i tak jest długi. Ale wróbelki też są mądre, wracając do tematu głównego.

        Polubienie

  10. zaszewka 21/10/2013 / 09:49

    Co za koszmar. Ptaki w miastach to prawdziwa plaga. Jak mówią amerykanie o krakowskich gołębiach – latające szczury. 😉 PS Zawsze podziwiam zadziwiający talent Rosjan do przystosowywania „łacińskich” nazw do zapisu cyrylicą. 🙂

    Polubienie

    • ugoldenbrown 21/10/2013 / 12:55

      Witaj Zaszewko 🙂 A czy wyobrażasz sobie miasta bez ptaków? Byłyby, jak wymarłe..
      Dziś plaga ptaków, a jutro.. ptaki pod ochroną. Tak szybko zmienia się ten nasz krajobraz, że trudno cokolwiek przewidzieć.. 😉

      PS. Trochę dziwnie się to czyta po rosyjsku, ale globalizacja zajrzała już wszędzie 😉

      Polubienie

      • zaszewka 21/10/2013 / 14:06

        Oczywiście nie wyobrażam sobie, ale często, szczególnie w metropoliach, zawodzi naturalna regulacja populacji ptaków. Pozostawiamy po sobie zbyt wiele „resztek”, przez co ptakom powodzi się „lepiej niż powinno”, więc władze z nimi walczą – jak w kołowrotku. 😉

        Polubienie

        • ugoldenbrown 21/10/2013 / 14:14

          To może nie trzeba walczyć z ptakami, ale z ludźmi? 😉 Ptaki dostosują się do tego, co zastaną, gorzej, że ludzie są często niereformowalni..

          Polubienie

  11. zjedz_mnie 22/10/2013 / 13:46

    Ptaszki w myśl przysłowia, daj jeden palec… to sięgną po resztę frytek nie wspominając o kawie:))

    Polubienie

  12. incendia 23/10/2013 / 16:59

    No proszęę… że ptaszki gustują w fast foodach to nie wiedziałam 😉

    Polubienie

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s