SteamPUNK-Cat

..a może kotka u fryzjera? ;)))

IMG_7770

Advertisements

45 myśli nt. „SteamPUNK-Cat

    • Masz dobre skojarzenie fryzjerskie z tymi wielkimi „lampami” na głowach pań 😉
      Niestety, nie zauważyłam różnicy na głowie kota, zdaje się, że trwała okazała się nietrwała ;))

      Lubię to

    • O, tak! Masz rację, tak się to nazywało poprawnie 🙂
      Kobiety często po takim zabiegu miały tylko jedno wyjście – ściąć włosy jak najkrócej 😉

      Pamiętam moją przyjaciółkę, gdy poszła do fryzjera, by zrobić sobie „delikatną trwałą”…
      Po wyjściu od fryzjera na przemian płakała i śmiała się, takie afro miała na głowie :)) Do dziś wspominamy to z humorem.. :))

      Lubię to

    • na energooszczędną? 🙂

      A propo’s zarówek:
      unia wymysliła, że żarówki tradycyjne są złe. Wymysliła, że dobre są energooszczędne. Zapomnieli tylko powiedzieć, że te energooszczędne zawierają RTĘĆ!!
      Całe to gadanie o ochronie środowiska, o oszczędności energii, to mydlenie oczu, bo to koncerny wytyczają trendy, zmuszają władze do forsowania swoich produktów..
      Nie wiem, jak Wy, ale ja powoli przechodzę na LEDy.

      Lubię to

  1. Żarówki to jest dopiero mafia. Te kupowane przez naszych dziadków świeciły wręcz niezniszczalnie. Stopniowo zaczęły pojawiać się więc żarówki dużo gorszej jakości, bo przecież każdy producent chce sprzedawać coraz więcej. Na energooszczędne nigdy wielkiego boomu nie było, bo zawsze były drogie, a teoretyczne oszczędności w praktyce niemierzalne. Mnie swego czasu rozbawił (ale jak zwykle z politowaniem) unijny projekt wycofania 100W. Pod hasłem globalnej oszczędności energii policzyli różnicę w skali Europy pomiędzy 100 a 99 watów. Oczywiście wielkie HALO. Jakoś nie wzięli tylko pod uwagę, że gdy komuś za ciemno do czytania to po prostu zapali jeszcze jedną lampkę.

    Lubię to

    • Wszystko teraz ma krótszą żywotność, niż kiedyś. Jest to metoda celowa, by ludzie częściej wymieniali różne przedmioty, urządzenia, żeby też nie opłacało się ich naprawiać, ale kupić nowy. Gdy kiedyś kupowało się np. Mercedesa, to służył bez naprawy przez 15-20 lat. A teraz owszem, pojeździ długo, ale trzeba co iles tam wymieniać różne podzespoły, bo się psują. Są zaprogramowane na określoną ilość cykli, więcej się nie da. To samo z robotami kuchennymi, z odkurzaczami itd.. Sporo istotnych części wykonanych jest z plastiku, żeby za długo nie działały..

      Masz rację z tym ciemnogrodem unijnym 😉 Czasem wydaje mi się, że urzędasy mają klapki na oczach i nie widzą świata w szerszej perspektywie.
      Kuriozalne teraz jest to, że czeka nas kolejna rewolucja, dla naszego dobra, oczywiście, tym razem „w odkurzaczach„.
      Za kilka lat nie kupimy odkurzacza o większej mocy, niż 900W !!! Jeśli nie pomyliłam wartości..
      Kolejna bzdura unijnych urzędasów..

      Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s