Latinoamérica

Jeden z przedświątecznych maili z życzeniami zawierał – oprócz życzeń – kilka ciekawych informacji, które mocno wpłynęły na mój świąteczny nastrój. W myslach wciąż krąży mi to, o czym napisał mój kolega.
„Przy okazji wysyłam link do strony z audiobookiem, przy którym pracowałem przez ostatni rok https://soundcloud.com/kuba-fedorowicz Pliki można odsłuchiwać ze strony internetowej, można sobie ściągnąć na telefon albo na pendrive’a. To tylko fragment całości, która trwa 6 godzin. Są to wspomnienia mojego sąsiada i kolegi – bardzo młodego człowieka, który samotnie przez prawie 2 lata przemierzał autostopem Amerykę Środkową i Południową. Dotarł nawet na Antarktydę! Niestety, pół roku po powrocie do domu tragicznie zginął. Jego rodzice (a moi przyjaciele) postanowili wydać w formie książkowej bloga, którego pisał w trakcie podróży.”

Słuchałam tego audiobooka i przeniosłam się myślami wraz z Kubą w Jego świat..
Okazuje się, że blog Kuby: grand tour  wciąż jest w sieci. Jeśli macie ochotę, zerknijcie tam, a szczególnie polecam film Antarctica – i koniecznie w pełnym formacie!

A już całkiem na deser – piosenka, która siedzi mi teraz w głowie i która absolutnie doskonale współgra z blogiem Kuby, bo tak, jak i on, tak ten utwór Calle 13 opowiada o życiu, o wędrówce, o marzeniach, o tym, ze nie kupi się słońca, deszczu, miłości, życia… Warto sobie przetłumaczyć ten utwór, albo poszukać tłumaczenia w sieci.

 

 

Reklamy

17 thoughts on “Latinoamérica

  1. Caddi Fredson 21/04/2014 / 07:02

    Piękna muzyczna ilustracja tego, co widział i doświadczył. Musze sobie ściągnąć audiobooka. Lubie podczas spacerów po lesie słuchać takich rzeczy. Fajnie,że dzielisz się takimi perełkami, ale najważniejsze, że chcieli rodzice tego wędrowca.

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 21/04/2014 / 09:53

      Nie znałam Kuby, poznaję powolutku dopiero poprzez Jego blog i audiobook. Jesli lubisz takie opowieści, to zajrzyj jeszcze na Vimeo i popatrz na filmy, ktore kręcił. To świat widziany oczami podróżnika bez granic. Gdy słucham fragmentów audiobooka, bardzo żałuję, że nie powstaną kolejne opowieści z kolejnych wypraw. Kuba miał dar, a nie każdy ma. Był autentyczny, a to nieczęste.

      Polubienie

  2. Ann 21/04/2014 / 11:43

    Niewyobrażalnie dziwne jest życie. Tyle śnimy, tyle marzymy…i nagle po wszystkim. To musi mocno zachwiać świątecznym nastrojem, nawet jeśli przydarza się nie nam…

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 21/04/2014 / 12:53

      Wielkanoc to czas, gdy zdajemy sobie sprawę, że życie pokonuje śmierć, a śmierć staje się tylko przystankiem.
      Marzymy, spełniamy marzenia, a że nie wszystkie? Starajmy się żyć naprawdę, nie śnić jedynie, ale odczuwać, smakować i cieszyć się życiem. I dziękować za to, co jest, z pokorą przyjmować, co nastąpi. Nie uciekniemy od tego, co i tak będzie..

      Polubienie

      • dorotanna 22/04/2014 / 20:31

        Chciałam napisać coś mądrego, ale po Twoich słowach nic mądrzejszego nie da się już napisać. Pozostaje tylko w pełni sie z Toba zgodzić i … żyć naprawdę …

        Polubione przez 1 osoba

        • goldenbrown 22/04/2014 / 21:07

          A często trzeba miec odwagę, by życ pełnią życia. Chyba wszyscy chcą, ale nie wszyscy potrafią.
          Ksiądz Twardowski napisał piękny wiersz (a który wiersz księdza Twardowskiego nie jest piękny? 🙂 ), „Nie bój się chodzenia po morzu, nieudanego życia…”

          Polubienie

    • goldenbrown 21/04/2014 / 17:33

      Samo się przypomniało… A wiesz? nie rozumiem ludzi, którzy notorycznie narzekają, mają kwaśne miny, wciąż niezadowoleni ze świata. Bo swiat nie spełnia ich oczekiwań 😉 Ale do znudzenia powtarzam – „jakie mysli, takie życie” 🙂

      Polubienie

      • Wichrowe108 21/04/2014 / 17:49

        Wiesz, jak tylko „wklepałem” komentarz to od razu tak się zamyśliłem nad tym wszystkim, że aż nalałem sobie kilka łyków łiskacza i z tabletem pod pachą usiadłem na tarasie. Postanowiłem trochę poczytać, ale też nacieszyć oczy przepięknie sunącymi nad głową obłokami i nie przegapić ostatnich promyczków.

        Polubione przez 1 osoba

        • goldenbrown 21/04/2014 / 18:16

          Znaczy się – zadziałało? 😉 jak to dobrze się tak przyjemnie zresetować na tarasie… 🙂
          Zrób jakies foty zachodzącego słonka 😉

          Polubienie

  3. Krzysztof Roszczyk 24/04/2014 / 16:07

    Jak miałem 50 lat mniej, też pewno o takich podróżach marzyłem, ale marzenia zbyt daleko wychodziły poza realia. Teraz, to dla mnie bajeczna podróż sentymentalna, którą nam zafundowałaś. Trochę smutna refleksja, że Kuba, swoje szczęście, musiał tak szybko zostawić.

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 24/04/2014 / 20:18

      Kiedyś zaczytywałam się w ksiazkach podróżniczych, marzyłam, by np. zobaczyć piramidy egipskie, albo Colosseum, ale wydawało mi się to wtedy tak odległe i nierealne, jak gwiazdy na niebie. A teraz? proszę, mamy chartery do Egiptu i polecieć tam to już nie problem. Skrócił nam się dystans podróżnika 😉 Ale to, co pokazuje i o czym opowiada Kuba, to wciąż magia i za tym się tęskni..
      Szkoda, że nie ma Kuby, ale jest jego przekaz.

      Polubienie

  4. spacer_biedronki 24/04/2014 / 21:50

    właściwie to..nie wiem co napisać Jest tyle życia w takiej historii i potem ono znika..historia sobie żyje dalej.

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 25/04/2014 / 18:31

      Przesłuchałam te 10 wycinków audiobooka (polecam!!) i teraz słucham ponownie, nieco wybiórczo, odkrywam kolejne szczegóły, które umknęły mi podczas pierwszego odsłuchania.
      I bardzo zafrapował mnie odcinek o Antarktydzie.. To jedno z moich marzen, które pewnie zostanie marzeniem 😉

      Polubienie

  5. incendia 25/04/2014 / 20:25

    Jestem, i czytam… choć znów brakuje mi chyba słów, by coś sensownego napisać.
    Człowiek przemija, ale wspomnienia zostają…

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 25/04/2014 / 21:22

      A ja cieszę się, że przekaz Kuby, jego opowieść z podróży znalazły dobry grunt, że jest odzew, i że dzięki temu chyba spełniło się też jego marzenie..

      Skojarzyło mi się teraz, troszkę posmęcę, wybaczcie mi..
      „Non omnis moriar”

      Polubione przez 1 osoba

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s