Rząsawa i Słok

„Był sobie dziad i baba,
bardzo starzy oboje.
On zwał się Słok, ona Rząsawa
w leśnej chatce żyli we dwoje.”

To, oczywiście, tylko luźna impresja „na temat”, bo nie znam ani Pani Rząsawy, ani Pana Słoka, chociaż nazw tych nie wymysliłam:) Parę dni temu wybraliśmy się z Rodzinką na grzyby i padło na lasy w okolicach Bełchatowa, niedaleko wsi Rząsawy nad jeziorem Słok:) Grzybów było „mnogo, a mnogo„, ale niekoniecznie wszystkie były jadalne;) Z założenia nie zbieramy „perkusji”, czyli blaszkowatych, bo po co się zastanawiać, jak Hamlet – zjeść, czy nie zjeść? Czekać 2 doby, czy będą objawy zatrucia, czy nie? Do zbierania grzybów podchodzę rekreacyjnie, prawdę mówiąc, większą frajdę sprawia mi fotografowanie grzybów, niż ich zbieranie:)
A ten weekend jest chyba jednym z ostatnich ciepłych i słonecznych we wrześniu. Dlatego póki można, to trzeba wykorzystać pogodę i podreptać do lasu, w ulubione miejsca, czy gdziekolwiek, byle z dala od miejskich murów i hałasu. I naładować swoje akumulatory dobrą energią, żeby starczyło jej na czas zimowej hibernacji.
A teraz wizualna strona wycieczki:

Dumny Kapelusznik:)
ADSC08545
Panny RząsawkiADSC08548
Niejadalne piękno:)ADSC08555

„Perkusista”ADSC08557

W starym lesie:
ADSC08561
Niebo błękitne nade mną..
ADSC08565
Bez pracy nie ma kołaczy:
ADSC08571
Uroczy, ale nie znam nazwy;)
ADSC08579
A za Słokiem industrial..
ADSC08596
.. który frapuje i urzeka..
ADSC08601
Panny Dziewanny znad Słoka:
ADSC08653
Dziewanny z bliska:
ADSC08660
I z bardzo bliska:
ADSC08664
Kaczor w Słoku;)
ADSC08681
Kaczy kuper nad Słokiem;)
ADSC08682

Były jeszcze zwinki, padalec, szczeżuja, kolczaste chaszcze pełne dorodnych, soczystych jeżyn i dzika jabłoń, która poczęstowała nas swoimi owocami.

Reklamy

12 myśli nt. „Rząsawa i Słok

  1. Gdzie rośnie dziewanna, tam uboga panna – mówiło przysłowie. Kto wie, pewnie racji trochę miało. Na piaszczystych polach pewnie trudno było dojść do fortuny.
    Mam nadzieję, że czubajki kanie (zwane często sowami) jednak zebraliście. Grzyb obok kurki i rydza najsmaczniejszy 🙂

    Lubię to

    • Kiedyś były to ubogie rejony, ale gdy pojawiła się kopalnia węgla brunatnego, życie mieszkanców zmieniło się na dostatniejsze. Tak przynajmniej widać po okolicznych domach;)
      Zebraliśmy tylko dojrzałe kanie (aż 2;) ), z których jedna była, niestety, robaczywa. Nie znam się na grzybach, dlatego do blaszkowatych podchodzę z rezerwą. Ale za to było sporo kurek:))

      Lubię to

    • Zawsze ciekawiło mnie, jak tam jest, bo wprawdzie blisko od Łodzi, ale nigdy nie wybrałam się w rejon Bełchatowa. I okazuje się, że jest całkiem sympatycznie. Nawet industrial stwarza pewien urok.

      Lubię to

  2. Udane zdjęcia, a modelowe grzybki wyglądają super, choć zaznaczam, nie jestem ani smakoszem ani zbieraczem. W zasadzie to tak jak Ty, lubię połazić popatrzeć pstryknąć fotę 🙂

    Lubię to

    • Ale grzyby przydają się w kuchni:) Dla mnie np. Boże Narodzenie bez wigilijnej zupy grzybowej, to nie święta:)
      Jak widzę grzybiarzy przy drodze, którzy mają całe wiadra grzybów, to się zastanawiam, gdzie oni to wynaleźli?:) Na mnie musi grzyb napaść, żebym go znalazła;)

      Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s