Wstań, Narodzie!

I znów hipnotycznie, ale tym razem o świcie.. Jaki piękny poranek:) Wprawdzie księżyc jeszcze czuwa nad spokojnym snem narodu, ale za chwilę ustąpi z drogi słońcu. Kawa otuli zapachem i pobudzi do życia (naród ów).
Hej! dzień się budzi..! Wstań już!:)
I aż ciśną się na usta słowa piosenki Smolenia:

Za oknami świta,
Widać, że rozkwita,
Rosną domy z prawej,
Z lewej będą też…
Przecie to jest nasza
Duma pospolita!
A wy – jacyś tacy,
Toż to przecie grzech…

Przez chwilę myślałem
— może coś się stało?
Ale to by nasze Polskie Radio
dawno już podało,
Pisałaby prasa we wszystkich gazetach
na pierwszych stronicach,
No, bo jaka z tego byłaby
tajemnica?

I tak, podniecony,
już nie wytrzymałem,
Razem z motorniczym (kumplem z partyzantki)
tramwaj zatrzymałem
I jak ten natchniony
poeta Horacy
Zawołałem: Ludzie!
Kochani! Rodacy!
Coście tacy smutni?!
Przecież jedziecie do pracy!!

AADSC00053 AADSC00076 AADSC00086

Reklamy

10 myśli nt. „Wstań, Narodzie!

    • Po jednej stronie słonko wstawało, a troszkę z boku, na północ, księżyc już ziewał i myślał chyba o zachodzie;) I zaszedł mi za drzewa;)
      Z pędzącego pociągu wychodzą różne czary mary fotograficzne:))

      Lubię to

  1. Pingback: Wschód słońca nad Biebrzą | Fotografia i słowo

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s