Urban jazz

Gwiazdą sobotniej części festiwalu był niewątpliwie Michał Urbaniak. Wystąpił z zespołem 3-krotnie w ciagu wieczoru – o 19, 20 i 21-ej, każdorazowo grajac po 30 minut. Ale ostatni koncert Michała Urbaniaka zakończył się bisem, tak więc mieliśmy ponad 40 minut muzycznej uczty w stylu Urban jazz:) W połowie koncertu maestro zwrócił się do publiczności z pytaniem: „Czujecie się wolni?”, a mnie to natychmiast skojarzyło się z warsztatami kulinarnymi, na których bywam, gdzie motto przewodnie brzmi: „Czuj się wolny, ale pracuj szybko”;)
A teraz już pora na zdjęcia, bo to obraz (i dźwięk) grał główną rolę tego wieczoru.
Kilka zdjęć na zachętę, reszta – jutro.

BDSC00337 BDSC00356 BDSC00361

Urbanator_1 Urbanator_2

 

BDSC00278 BDSC00311 BDSC00355 BDSC00378 BDSC00333 BDSC00312

 

Reklamy

16 myśli nt. „Urban jazz

  1. Nie wiem, czy czytałaś, pewnie tak. Polecam książkę: „Ja, Urbanator”. Jeśli będziesz miała możliwość wyboru- to w postaci książki do słuchania. Pozdrawiam,

    Lubię to

    • Jak dla mnie idealne rozwiązanie – koncert nie za duży, nie za mały, w sam raz. Oczywiście, mieszkańcy pobliskich domów mieli może za głośno, ale gdy się mieszka przy jednej z najsłynniejszych ulic w Europie trzeba być wyrozumiałym, ze czasem może być trochę głośniej, trochę ludniej, no i wpadają do domu niezapowiedziani goście;))

      Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s