Dibi w akcji

on

Zastanawiam się nad tym, co zastałam wczoraj w kociej misce, czy to wynika z tego, że taką mam porządnicką kotkę, która po jedzeniu wytarła pyszczek serwetką, czy też może był to protest, bo „zupa była za słona”?;)
ADSC02352 ADSC02353

 

 

 

Reklamy

25 Comments Add yours

  1. Caddi pisze:

    Oczywiście, że nie smakowało. Chciała to w jakiś sposób wyrazić, bo samo niezjedzenie nic nie znaczy;-)

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      To znaczy, że weszliśmy (ludź i kot) na inny poziom porozumiewania się:)

      Polubienie

  2. tak, przesolona micha 🙂 hihi

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      Już się cieszę, że mi tą michą nie przydzwoniła;)

      Polubione przez 1 osoba

  3. dorotanna pisze:

    Może obie wersje są słuszne: zupa nie smakowała i trzeba było zetrzeć z pyszczka resztki?
    P.S. Moja piesuchna ostatnimi czasy lubi dokształcać się zjadając notatki z wykładów moich dzieci pozostawione przez nich na podłodze. W sumie to nauczyła ich porządku w kilka dni skuteczniej niż ja przez ponad 20 lat 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      Hahaha:) Jak widać, czasem radykalne metody wychowawcze skutkują lepiej, niż droga perswazji:))

      Polubienie

  4. Wichrowe108 pisze:

    a ja myślę, że zapakowała na później 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      To też jest prawdopodobne, w takim razie musi jeszcze poćwiczyć, bo coś to pakowanie jej nie wyszło;)

      Polubienie

  5. wiecznebg pisze:

    Zachcialo jej sie wycinanek i poszla po papierze

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      Zdolna jest i tyle:)

      Polubienie

  6. poezjamiriam pisze:

    Moja Melisa też tak kiedyś robiła i do głowy mi nie przyszło, że jej nie smakuje (bo trochę zjadała z miski co jakiś czas). Pomyśleliśmy, że zapach jest zbyt mocny może i tak sobie go zakrywa…. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      Witaj:) Kłopot w tym, że zupełnie już nie wiem, co Dibi smakuje, a co nie smakuje, bo ona każde jedzenie zawsze „zagrzebuje”. Nawet wtedy, jeśli wydaje mi się, że zjadała ze smakiem;)

      Polubienie

  7. zjedz_mnie pisze:

    Obstawiam, że porządnicka. Po co wylizywać jak można wytrzeć 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      Chyba jej obetnę pazurki;) Bo robi z serwetek wycinanki:))

      Polubienie

  8. krogulec14 pisze:

    U mnie do takich rzeczy jeszcze nie dochodzi. Freddie jest na razie grzeczniejszy. Zapewne do czasu 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      Wszystko przed Tobą:) Jak Freddie wyczuje, że może sobie na wiele pozwolić, to kto wie, jaki rozwinie wachlarz mozliwości:)))

      Polubienie

  9. Palpfikszyn pisze:

    to na pewno serwetka? :]

    Polubione przez 1 osoba

    1. Wichrowe108 pisze:

      Umowa kredytu we frankach szwajcarskich

      Polubione przez 1 osoba

    2. goldenbrown pisze:

      Papierowy ręcznik, ale może być też kocią serwetką;)

      Polubienie

  10. bagienny pisze:

    Błonnik ;]

    Polubione przez 1 osoba

  11. palanee pisze:

    Ja to myślę, że chciała zostawić na później, ale w międzyczasie coś poszło nie tak 😀

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      Trudno wyczuć, możliwe, że tak właśnie było, może Furia jej przeszkodziła w jedzeniu?:))

      Polubienie

  12. Może dekoupage ćwiczy :))

    Polubione przez 1 osoba

    1. goldenbrown pisze:

      Artystka się znalazła, haha:))

      Polubienie

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s