Jak w prosty sposób poprawić wizerunek?

Myślicie, że napiszę o makijażu, czy zabiegach kosmetycznych?;) Absolutnie nie:))
Mam na myśli wizerunek PKP, naszych ulubionych kolei.
Wczoraj odbyłam krótką podróż do stolicy i z powrotem, myślałam, że na tej trasie już nic mnie nie zaskoczy, a jednak..!
Wsiadłam do pociągu relacji Olsztyn-Wrocław via Łódź Kaliska i zatopiłam się w pasjonującej lekturze o ukrytych terapiach, gdy nagły chrobot głośników przerwał mi opowieść o witaminie D.. „Z powodu awarii rozjazdu i jazdy w obu kierunkach po jednym torze pociąg odjedzie z 20-minutowym opóźnieniem. W imieniu spółki PKP przepraszamy.” OK, 20 minut, nie ma tragedii. Po 20 minutach rozlega się w głośnikach ten sam głos: „Opóźnienie pociągu wzrośnie do około 30 minut. W imieniu spółki PKP przepraszamy.” Taaa…
Do Żyrardowa dojechaliśmy z 45-minutowym opóźnieniem, czyli można powiedzieć, że na piechotę. Myślałam, że to już koniec niespodzianek, ale nie. W okolicach Skierniewic sytuacja się powtórzyła: „Z powodu awarii rozjazdu pociąg….” itd… Rozglądam się wokół, pełno torów, większość nowych, dopiero co ułożonych, a tu taki myk – rozjazd się rozjechał😉
Do Łodzi dojechałam z 65-minutowym opóźnieniem. A teraz pewnie zapytacie – gdzie tu poprawa wizerunku? I to jest właśnie ta trzecia niespodzianka. Już w Łodzi, ale za Widzewem wpadł do przedziału konduktor z… WAFELKAMI !!:))) Poczułam się, jak pasażer pendolino, bo tam wafelki są serwowane w ramach biletu (wcale nie takiego taniego), a my, zwykli pasażerowie zwykłego intercity, za godzinkę z hakiem opóźnienia zostaliśmy przeproszeni Grześkiem za 1,30 PLN;) Tanio, ale sympatycznie!:))
A ja dostałam dwie sztuki, bo konduktor przewidział, że o tym napiszę na blogu:)))

 

Reklamy

25 myśli nt. „Jak w prosty sposób poprawić wizerunek?

    • Nie wiem, czy to już „nowa świecka tradycja„, czy tylko odosobniony przypadek:) Jeżdżę często pociągami, bywały dłuższe niż godzina spóźnienia, ale wafelków nie dawali.. Więc chyba nastało nowe🙂

      Lubię to

    • Zawsze może być lepiej:) To, że na zdjęciach jest pendolino nie oznacza, że wszystkie pociągi tak wyglądają. Wprawdzie widać zmiany na lepsze, ale do tego, by było dobrze, to moim zdaniem, wciąż daleka droga. Bardzo bym chciała, by nasza kolej była tak punktualna, jak japońska, gdzie kilkuminutowe spóźnienie pociągu jest powodem do gęstego tłumaczenia się dyrekcji kolei przed pasażerami.

      Polubione przez 1 osoba

  1. Wlasnie pytam wszystkich znajomych czy juz z Pendolino mieli okazje skorzystac. Ostatnio Wawa-Wro i spowrotem pokonywalam tylko samolotem ale chetnie wsiadlabym w wygodne Pendolino. Ale widze ze kultura nawet na zwyklych trasach sie polepszyla wiec moze kiedys sie wybiore.

    Polubione przez 1 osoba

    • Ten pociąg, który widzisz na zdjęciach, to właśnie Wawa-Wro, 13.20 z Wawki.
      Też mam ochotę kiedyś przejechać się tym wynalazkiem, podobnie, jak francuskim RERem, np. do Nicei i najszybszą koleją w Chinach na trasie do Shanghaju:))

      Lubię to

  2. Kiedyś jak jechałam PolskimBusie to rozdali herbatkę z bułeczką i herbatnikami haha cieszyłam się jak dziecko, że coś dostałam! To dobry marketing zapada długo w pamięci!:-)

    Polubione przez 1 osoba

        • Tak, jak już wspomniałam wcześniej, wolałabym, żeby komunikacja publiczna była punktualna i czysta, niż gdybym za godzinę opóźnienia miała dostawać wafelki. Natomiast jeśli przewoźnik uzna, że poczęstunek poprawi jego image, to dlaczego nie?:)

          Lubię to

  3. No przynajmniej dzięki wafelkowi zasłużyli na artykuł na twoim blogu :-), a co do naszych pociągów to lepiej się nie wypowiadać, chociaż jedno muszę przyznać. Od czasu do czasu zdarza mi się wsiąść do nówki IC, czyli coś się poprawia….może naszego wnuki dożyją rewolucji pociągowej :-). Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    • Drgnęło w stronę lepszego:) jak wspomnę czasy, gdy do pociągu ludzie wchodzili przez okna (!!), gdy większosć trasy odbywałam na stojąco, albo siedząc na własnym bagażu, to myslę, ze teraz jest tzw dzień do nocy.
      Pozdrawiam :))

      Lubię to

  4. Starają się i w sumie dobrze. Utrudnienia nie raz się będą pojawiać, bo przecież ten tabor trzeba remontować. Mogli jedynie przeprosić słownie, a tu proszę na batona się załapałaś, ba. nawet na dwa. W summie miłe, że do pasażera się podlizują 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • Jakby się wzięli za to specjaliści, a nie „eksperci” z bożej łaski, to może by zaczęli od dobrej strony wszelkie remonty i innowacje. Ale jak się patrzy, ile by skubnąć, albo dostać w łapę, to nie zwraca się uwagi na istotne elementy.
      Poczytaj np. o niedawnym zawaleniu się dachu na Dworcu Wschodnim i o firmie Strabag. Tak jest ze wszystkim. Przydałoby się TO zmienić..

      Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s