Zapiski łączniczki – idzie wiosna!

Nie spodziewałam się, że dziś będzie tak piękny dzień! Taki bez skazy.. 🙂
Gdy rankiem jechałam na Kaliski, na niebie księżyc jeszcze łypał srebrnym okiem. Może to było mruganie do wschodzącego słońca?
W świetle poranka nawet brzydki, przemysłowy krajobraz wygląda tajemniczo, ciekawie i.. dość ładnie 🙂

Warszawa powitała mnie jaskrawym słońcem, bezchmurnym, ciemnobłękitnym niebem i.. 10 stopniami C. 😉
Piękny, rześki poranek! Nawet spojrzałam nieco przychylniej na przystanki metra.. 😉
Dla mnie to straszny kicz. Usiłuję je polubić, ale jakoś mi się to nie udaje..

Na chwilkę wracamy do przeszłości, ale niedawnej 😀

Czas nieco spoważnieć, wieki patrzą.. 😉

Reklamy

25 myśli nt. „Zapiski łączniczki – idzie wiosna!

    • Mam podobnie, Marku, też przemieszczam się szybko po Warszawie, bo wymaga tego sytuacja, ale któregoś dnia (obiecuję to sobie od dawna) wybiorę się specjalnie, by na spokojnie zwiedzić, zobaczyć, poczuć Warszawę.. 🙂

      Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s