Bufetowa Namira

Mamy środek niezwykle upalnego lata, zatem kontynuuję koci wątek. Gdzie koty wylegują się podczas południowej drzemki? Pieca w domu brak, zostaje więc blat kuchenny…
Namira wie doskonale, że nie powinna wchodzić na bufet w kuchni, ale upał rozleniwił ją, zrobiła się senna, wyciągnęła na blacie i.. straciła czujność 😉 A ja z aparatem w ręku uwieczniłam „bufetową”   🙂

 

 

Reklamy

12 thoughts on “Bufetowa Namira

  1. Wichrowe108 10/08/2015 / 00:24

    Ona idealnie wpisuje się w mój niedzielny program dnia: sjesta – sjesta – sjesta. Sjesta po śniadaniu, po obiedzie i przed kolacją 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. krogulec14 10/08/2015 / 15:05

    Mój Fred wyleguje teraz na trawce na podwórzu. W cieniu oczywiście. A Pchełka, obrażona za dwa ostatnie głaskania, oczywiście za szafą 😀

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 10/08/2015 / 15:09

      Nie dziwię się, gdzieś się trzeba schować.
      To Pchełka się aż tak obraża? 🙂

      Polubienie

    • goldenbrown 13/08/2015 / 06:07

      Zgadza się. Koty wyszukują sobie nieco chłodniejsze miejsca, doskonale je tropią, bo albo bufet, czy stół, albo blisko drzwi wyjściowych, bo tam też jest przewiewniej. A dziś jest zdecydowanie chłodniej, nawet już nieco pokropiło. Zobaczymy, jak rozwinie się dzień. Pozdrowienia 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s