Supersłońce

Po superksiężycu czas na główną i jedyną gwiazdę w naszym układzie planetarnym – Słońce.
„Iść, ciągle iść w stronę słońca..” – tak 2 plus 1 śpiewali „parę” lat temu.. Nic się nie zmieniło od tamtej pory. Gdy na zachodzie pojawia się piękne słońce, ruszam z wielką przyjemnością w jego stronę 🙂 Prawdę mówiąc, niewiele wtedy widzę, oprócz zielonkawych plam przed oczami i jedynie Opatrzność chyba czuwa nade mną, bym cała i zdrowa dotarła do celu.. 🙂

Reklamy

13 myśli nt. „Supersłońce

    • To prawda. Trzeba się będzie uzbroić w cierpliwość, ciepłe kapcie i wełniany koc, by przeczekać jesienno-zimowy czas.. A jak kto ma możliwości, to pewnie pofrunie do ciepłych krajów, żeby się nieco ogrzać i doświetlić 🙂

      Lubię to

  1. Sama nie wiem, co lubię bardziej – wschody czy zachody słońca. Co prawda wschodów za często nie oglądam, ale gdy się zdarzy… Zachody słońca tu, nad oceanem są bardzo intensywne, bardzo barwne. Drzewa (choć wciąż zielone) zamieniają się w kule miedzianego ognia. Bardzo lubię długie cienie i co tam, niech oślepia…
    Ładne zdjęcia!

    Polubione przez 2 ludzi

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s