Filmowa Łódź – rekwizyty z „Kingsajz”

Co pozostało z filmowej Łodzi? Czy tylko wspomnienia? Niestety, wydaje się, że tak.. Można je odświeżyć i wybrać się na spacer w stronę Muzeum Kinematografii, na którego dziedzińcu ustawiono rekwizyty z filmu „Kingsajz”. Film Juliusza Machulskiego powstał ponad ćwierć wieku temu, co zresztą widać po rodzaju rekwizytów 😉 Jest to opowieść o przygodach krasnoludka Ola Jedliny, który wydostaje się z Szuflandii do Kingsajzu, by pomóc krasnoludzkiemu alchemikowi, Adasiowi. Film w całości nakręcono w Łodzi, nic dziwnego zatem, że i rekwizyty tu pozostały.
Szkoda, że tak się potoczyły losy filmowej Łodzi, ale dobrze, ze jest co powspominać 😉

Reklamy

35 thoughts on “Filmowa Łódź – rekwizyty z „Kingsajz”

  1. Wichrowe108 17/04/2016 / 21:03

    To z telefonem komórkowym: boskie! Czy rzeczywiście „transformacja” wymagała zniszczenia nawet tego co w tym kraju było dobre? Po ćwierćwieczu już wiemy, że można było mądrzej rządzić tym krajem. Zapomniano tylko kilku słów, między innymi takich jak uczciwość i przyzwoitość.

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 17/04/2016 / 21:27

      Chyba to nie był telefon komórkowy, ale zwykły, stacjonarny, tyle, ze nowoczesny na owe czasy 🙂 Ale dla nas to już prehistoria, gdy są teraz smartfony, phablety, smartwatche itd… Na temat transformacji, czy raczej „transformacji” można by długo i soczyście mówić. Ale żadnej transformacji nie było, tylko układ, ustalili jedni z drugimi, jak ma wyglądać (rzekomo) nowa Polska i tak poszło.. To, co straciliśmy, jest nie do odrobienia. A widać to chociażby na przykładzie Chin, ile w gospodarce znaczy 25 lat. Start mieliśmy tego samego dnia (symbolicznie 04.06.1989), my mieliśmy całkiem niezłe zaplecze, wystarczyło tylko mądrze gospodarować, inwestować, a nie doić i kraść. Widać teraz, gdzie są Chiny, a gdzie Polska.
      Sukno poszarpane, każdy chciał dla siebie kawałek urwać, to i mamy, co widać.

      Polubienie

      • Wichrowe108 18/04/2016 / 23:28

        Dokładnie tak. Użyłem skrótu myślowego, bo ramy komentarza małe. Szkoda tej straconej szansy. Ordynacja wyborcza, zawłaszczona przez rządzących, premiuje partokrację. Z każdymi wyborami lądujemy coraz dalej od demokracji.

        Polubione przez 1 osoba

    • bagienny 20/04/2016 / 19:25

      To był telefon przewodowy, z niego Olo zadzwonił na pogotowie ;]
      A co PRLu – wszyscy pchali się kapitalizmu i jest git. Nie wiem na co narzekać.

      Polubione przez 1 osoba

      • goldenbrown 20/04/2016 / 20:17

        Narzekanie mamy w genach 😉 Może nie wszyscy, ale statystycznie 3/4 Polaków. Wychodzi na to, że trochę ponarzekać jest w dobrym stylu 😉

        Polubienie

    • marcin 24/09/2017 / 22:56

      Zabawne.Wspomniałeś o transformacji,PRL-owskim systemie itp.w kontekście „Kingsajzu”,a przecież cały ten film to jedna wielka aluzja do PRL-u właśnie,prawda?Szuflandia to państwo, komunistyczne,społeczeństwo zniewolone przez system,Kilkujadek to dyktator/pierwszy sekretarz,przejście w kingsajz,to odpowiednik ucieczki za granice,wolności w ogóle.Pozdrawiam

      Polubione przez 1 osoba

  2. zjedz_mnie 20/04/2016 / 09:31

    Bardzo lubię ten film i oczywiście niektóre dialogi z niego. Takie tam „for you”, ” zimno mi” czy też „bo im się ciurlać z kobitkami chce”, niezapomniane 🙂 Rekwizyty niezłe, stanąć przy takim pantofelku hahahaha

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 20/04/2016 / 20:15

      Oj, tak, dialogi kultowe, jak zresztą cały film. Jeśli film po latach wciąż cieszy, śmieszy, intryguje, to znaczy, że jest ponadczasowy 🙂

      Polubienie

    • marcin 24/09/2017 / 23:02

      Teksty z „Kingsajzu” jak najbardziej kultowe.Na pewno pamietasz scene,w ktorej maly Olo chodzi po wielkiej Figurze.Kiedys w TV slyszalem,ze niektorzy,nawet dwoch z krytykow filmowych,uznali,ze jest to najbardziej erotyczna scena w historii polskiego kina 🙂 Smialem sie z tego ale jak sie glebiej zastanowic to faktycznie.Moze byc cos bardziej erotycznego niz facet na wielkiej,pieknej kobiecie?Pozdrawiam

      Polubione przez 1 osoba

  3. Seenorway 21/04/2016 / 09:40

    We invite you all to visit Norway! Digitally, that is! 😉
    On our blog: http://www.SeeNorway.wordpress.com you may find more than
    5000 ‘full-screen-pictures’ from Norway, and best of all: It’s all free!
    Of course, you can’t freely use our pictures, but it won’t cost
    you a penny to enjoy them all. They are all posted for your pleasure!
    Be advised to follow the links to our INDEX once you find it –
    (at the end of any post you may choose to open).
    It will make it way easier to find what you are looking for!
    Welcome to Norway! 😉

    Polubione przez 1 osoba

      • Seenorway 21/04/2016 / 20:57

        Meanwhile you may see Norway through my eyes/camera?
        Please try to follow the link (Index) published at the end of any post you care to open. Here you may choose between thousands of ‚ full screen’ pictures.

        Polubione przez 1 osoba

  4. Krzysztof Roszczyk 21/04/2016 / 16:50

    W latach 1984 – 2002, mój syn Cezary pracował we Wrocławskiej Wytwórni Filmów (upadłej), przy różnych filmach, jako: rekwizytor, współpraca: scenograficzna, dekoracyjna, kierownictwo produkcji. Z sentymentem wspomina te czasy.

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 21/04/2016 / 19:35

      O, to masz z pierwszej ręki różne informacje o kulisach kręcenia filmów! 🙂 Szkoda, że i WWF nie przetrwała transformacji. Cóż, żyjemy w ciekawych czasach, więc nie ma co narzekać 😉

      Polubienie

    • goldenbrown 22/04/2016 / 19:33

      Troszkę inne to epoki, no i nie te przedmioty, ale jeśli idzie o ich wielkość, to jest to wspólna cecha dla obu filmów.

      Polubienie

  5. wiewioorka 22/04/2016 / 08:57

    Chce się powiedzieć: nie ma już nic. Jestesmy wolni… Hym… tylko koni zal. Żal tez pupę ściska, ze niby madrzy, a wciąż ślepi. Nie ma co narzekać, ale nuta sentymentu, do takiego buta, w sercu tkwi.;)) Przegapiliśmy duzo waznych spraw i rzeczy, bo „zachłyśnięcie” sie winno trwać krótko, potem realizm daje sygnały, a my jeszcze upojeni.
    Pozdrawiam z sadu, jest lekiem na cale zło.:))

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 22/04/2016 / 19:34

      Trafna to ocena Wioorciu. Najgorzej, że straconego czasu nikt nam nie wróci.
      I trzeba nam do sadu, do ogrodu, to jest prawdziwy raj 🙂 Buziaki 🙂

      Polubienie

  6. U stóp Benbulbena (Dagmara) 22/04/2016 / 23:32

    Już zapomniałam, ile pracy trzeba było włożyć w takie projekty, dzisiaj takie rekwizyty są animacją komputerową, zaś aktorzy muszą sobie wyobrazić przestrzeń, w której rzekomo się znajdują, a którą im później dołoży grafik komputerowy. Czasy się zmieniają, ale gdyby nie takie zmiany, nie oglądałabym teraz Twoich zdjęć. Każdy kij ma dwa końce…
    Pozdrawiam!

    Polubione przez 1 osoba

  7. Palpfikszyn 29/04/2016 / 22:17

    Kurcze, w tym muzeum byłem, kilka lat temu… ale tych rekwizytów tam nie było… zapamiętałbym na bank!!!

    Polubione przez 1 osoba

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s