Gdy rozkwitają kasztany, przychodzi czas matur.

„To był maj! Pachniała Saska Kępa szalonym, zielonym bzem..!” – jak śpiewała Maryla Rodowicz.
Najmocniej pachnie właśnie ten zwykły, pojedynczy bez, czyli lilak pospolity, który rozkwita razem z kasztanami, a właściwie kasztanowcami zwyczajnymi i obwieszcza, że nadszedł czas matur.
Pamiętam tamten czas, gdy serce wyrywało się do parku, za miasto, a siła wyższa zmuszała do siedzenia w szkolnej auli i rozwiązywania zadań maturalnych. A potem był ostatni spacer szkolnymi korytarzami, ostatnie spojrzenie na tablicę w swojej klasie, ostatni raz zasiedliśmy wszyscy w swoich ławkach… było coś wzruszającego w tym, coś zwyczajnie niezwyczajnego, jak postawiona ostatnia kropka w wypracowaniu, która kończyła ważny etap w naszym życiu…

Wszystkim, którzy zmagają się teraz z egzaminami życzę powodzenia i trzymam mocno kciuki!! 🙂

Reklamy

34 thoughts on “Gdy rozkwitają kasztany, przychodzi czas matur.

  1. Tu rządzą świnki morskie!! 07/05/2016 / 15:36

    ja pamiętam swoją maturę, gdzie nie chciały kwitnąć kasztany. Powiedziałam wtedy sobie, że jak kasztan nie zakwitnie nie podchodzę do matury bo będzie to oznaczać pecha 😛 i cóż, gdy naszedł ten dzień, rano powitał mnie kasztanowiec w pełnej wiosennej krasie 🙂 🙂 i było dobrze 😉

    Polubione przez 3 ludzi

  2. Wichrowe108 07/05/2016 / 20:09

    Za tydzień wybieram się na kolejne rocznicowe, rocznicowo okrągłe, spotkanie naszej klasy maturalnej. Nasza „wychowawczyni” potwierdziła obecność 😉 Co ciekawe jako klasa nie byliśmy tak zgrani jak teraz, po latach…

    Polubione przez 2 ludzi

    • goldenbrown 07/05/2016 / 20:19

      A ja właśnie teraz się zorientowałam, że to okrągła rocznica matury 🙂 Spotykamy się w tym roku, ale na szczeblu ogólnoszkolnym, nie klasowym, bo moje LO obchodzi swoje 70-lecie, jest więc okazja do spotkania.

      Polubione przez 1 osoba

  3. Qpinski 08/05/2016 / 05:16

    Moja była własnie tak kwitnąca, gorąca i zapierająca dech. 5 i 7 maja. Ostatnie miesiące epoki Gierka. Eh!

    Polubione przez 2 ludzi

    • goldenbrown 08/05/2016 / 11:44

      Moja też była kwitnąca i gorąca. Konczyła się epoka Gierka, cukier zdrożał, wódka też.. Dobrze, że młodość buzowała w żyłach 😀

      Polubione przez 1 osoba

  4. TheMolka 08/05/2016 / 17:06

    Ze mną jest chyba coś nie tak, bo maturę pisałam raptem 2 lata temu, a niewiele z niej pamiętam. Poza zadaniami. Tematy wypracować dalej śnią mi się po nocach. 😀

    Polubione przez 2 ludzi

    • goldenbrown 08/05/2016 / 17:47

      Widać, że skupiłaś się przede wszystkim na maturze, na egzaminach, a kasztany, czy inne bzy nie rozpraszały Cię 😉 To chyba dobrze 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  5. dorotanna 08/05/2016 / 19:36

    Po przeczytaniu powyższych słów też zaczęłam wspominać maturę pisaną w dość specyficznym nastroju w stanie wojennym …

    Polubione przez 3 ludzi

    • goldenbrown 08/05/2016 / 20:11

      Ooo, to był z pewnością nieszczególnie dobry czas na myślenie o przyszłości… Ale mimo politycznej zawieruchy nigdy nie upadała nadzieja, bo taki jest przywilej młodości.

      Polubione przez 2 ludzi

  6. wiewioorka 09/05/2016 / 08:43

    Wtedy wszystko kwitło, kasztany, bzy i jabłonie. Kuło sie po nocach, zeby nie wypaść beznadziejnie. Polski to pikuś, ale matma! Kociokwik. Pomogłam kolezance z polskiego, ona za mnie strzelila matmę, po latach miło wspominać.
    Patrząc na Twoje Goldi zdjęcia czuje maj na skórze, ech… cudny.:)

    Polubione przez 2 ludzi

    • goldenbrown 09/05/2016 / 19:26

      Pisemne to był w ogóle pikuś 😉 Bardziej drżałam przed ustnymi, a potem okazało się, że nie było się czego bać 🙂 I tak sobie myślę, Wioorciu, że wtedy mieliśmy wiedzę prawie wszechstronną, z wielu dziedzin, że znało się cykl rozwoju chełbi modrej i reakcję estryfikacji kwasu octowego z alkoholem etylowym, że rachunek różniczkowy, cotangensy i krzywe miareczkowania mieliśmy w jednym palcu. Tylko po co nam to było wiedzieć? Czy kiedykolwiek nam się to przydało W ŻYCIU? 🙂 Obawiam się, że nie.
      Ale może właśnie się przydało… do wspomnień? ;D

      Polubienie

  7. czarrnaodkuchni 09/05/2016 / 18:58

    Jakoś swojej matury nie kojarzę z kasztanami, ale za każdym razem jak kwitną, to myślę o maturzystach, w tym roku moja siostra zdaje 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 09/05/2016 / 19:30

      Maj powinien być wolny od egzaminacyjnych stresów. W maju powinny być majówki, słowiki i bzy. Ale.. nie poradzimy nic, ktoś kiedyś wymyślił matury.. Trzymam kciuki za Twoją Siostrę! 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  8. Alice 16/05/2016 / 18:47

    Minęło już trochę lat od mojej matury, ale wciąż doskonale pamiętam ten czas… Aż naszło mnie na wspomnienia…

    Polubione przez 1 osoba

    • goldenbrown 16/05/2016 / 19:20

      Warto wracać do wspomnień, warto się też spotykać w gronie szkolnych przyjaciół. To był jeden z najlepszych etapów w życiu 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      • Alice 16/05/2016 / 19:26

        Wtedy czas płynął zupełnie inaczej… teraz to mam wrażenie, że nie upływa a biegnie…:D

        Polubione przez 1 osoba

        • goldenbrown 16/05/2016 / 19:29

          Mam podobnie. Niestety. Już „wyłączyłam” telewizję, radio, a i tak wciąż mi coś czas zajmuje.. 😉

          Polubienie

          • Alice 16/05/2016 / 19:31

            Z wiekiem cenię i szanuję bardzo każdą chwilę. No, ale jak się było dzieciakiem to i też trudno było patrzeć i przeżywać świat tak, jak dorosły i dojrzały człowiek. Niemniej czasem tęsknię za tym „wleczącym” się czasem…, kiedy dzień zdawało się, iż trwa wieczność…:-)

            Polubione przez 1 osoba

            • goldenbrown 16/05/2016 / 19:46

              Zgadzam się z tym, co napisałaś. To są nasze „małe tęsknoty” za tym, co bezpowrotnie minęło. Pamiętam, że w czasie którychś wakacji spędzanych na wsi lało kilka dni z rzędu, a ja przeczytałam wszystkie „Magazyny Polskie”, chociaż znałam je już prawie na pamięć 😉 Nuuuda 😉

              Polubione przez 1 osoba

              • Alice 16/05/2016 / 21:00

                Ha ha ja też kiedyś miałam tak, że wertowałam po kilka razy wszystkie artykuły z jakiś tam magazynów choć już znałam je prawie na pamięć. Widzę, że podobne wspomnienie mamy:-)

                Polubione przez 1 osoba

                • goldenbrown 16/05/2016 / 21:25

                  Teraz można się z tego pośmiać, ale kiedyś to była udręka.. 😉

                  Polubienie

                • Alice 16/05/2016 / 21:37

                  To prawda, wtedy to była udręka. Ale teraz to wspomnienie wywołujące miły uśmiech na twarzy.

                  Polubione przez 1 osoba

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s