Komu nie szkoda lata?

A mnie jest szkoda lata i letnich złotych wspomnień, niech mówią „głupi” o mnie, a mnie jest żal. Za oknem szaro, smutno, a jeszcze przed miesiącem pogoda, zieleń, słońce, naprawdę żal. To tak jak gdyby Ktoś najdroższy nagle odszedł i zabrał radość, uśmiech, a zostawił łzy. 
Bo mnie jest szkoda lata i ludzi żal, i nieba, po którym płyną smutne jesienne mgły.
(muzyka : Adam Lewandowski , słowa : Edward Schlechter)

Reklamy

22 myśli nt. „Komu nie szkoda lata?

  1. „A mnie jest szkoda lata”

    Barwy jesieni są coraz bliżej,
    opadną liście z drzew i kasztany,
    odlecą ptaki do ciepłych krajów,
    a z nimi białe bociany.

    Zawieje chłodem, lekko pokrzepi,
    muśnie tęsknotą za pięknym latem,
    żołędzie zbierać też będą dzieci,
    złota jesień nas zaraz odwiedzi.

    Uczknie nam dzionka, parę godzinek,
    kwiaty w ogródku już wymierają,
    najdłużej astry z nami zostaną,
    na chryzantemy chyba czekają.

    Wieczory dłuższe w gronie rodzinnym,
    w kominkach ogień się wnet rozpali,
    i z marzeniami przez srogą zimę,
    znowu na lato będziemy czekali. /Ola .Wiersze .kobieta.pl/

    Pozdrawiam … jeszcze w letnim klimacie 😊 😊

    choć pod lipą przed moim blokiem coraz więcej żółtych liści leży …

    Polubione przez 1 osoba

    • Jaki piękny wiersz! Dziękuję! 🙂
      Jeszcze nie żegnam się z latem, Ono wciąż trwa, ale gdy sierpień ucieka przed wrześniem, to czuć już oddech jesieni.. Dlatego przekornie witam jesień i cieszę się, że nastaną znów bajeczne kolory 🙂

      Lubię to

    • Urodzona optymistka 😀 Bardzo dobre podejście do tematu – po co żałować czegoś (niekoniecznie lata), gdy coś innego nadchodzi? 🙂

      A w kwestii ogólniejszej – tak po prawdzie żal nie jest korzystnym stanem emocjonalnym, wywołuje tęsknotę i smutek, które najczęściej nie znajdują ukojenia, a taki długo utrzymujący się stan może prowadzić do choroby.
      I widzisz, jak to od piosenki doszliśmy do medycyny? 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      • Toż przecież opisujesz klasyczną jesienną deprechę. Taką, o jakiej śpiewały swojego czasu Kury. Lekarze by powiedzieli, że to niedobór witaminy D 😉
        A tak poza tym, ja jestem urodzoną realistką. I cieszę się, że upały mnie nie będą męczyć przez najbliższe ileś miesięcy 🙂

        Polubione przez 1 osoba

        • Mamy szczęście, że w naszej strefie klimatycznej jest wciąż urozmaicenie pogodowe, że nie mamy tylko jednej pory roku — mniej lub bardziej suchej – ale możemy cieszyć zmysły wszelkimi odcieniami jesieni (i bielą zimy). W każdym razie zgadzam się z Tobą, upały są niewskazane 🙂

          Polubione przez 1 osoba

  2. Bardzo lubię tę piosenkę . Nawet chciałam ją wstawić u siebie ale mnie ubiegłaś :D.
    Wstawię inną 😀 .
    Ja kocham lato gdy nie ma tropikalnych upałów ale piękna polska jesień tez ma swój niepowtarzalny urok. Już widzę jak będę hasać z aparatem i cykać kolorowe fotki. Może wreszcie upoluję jakąś baśkę w Poniatowskim 😉

    Polubione przez 2 ludzi

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s