O tym, że nawet zwykła przesyłka pocztowa może wprawić w zdumienie

Po wielu perypetiach dotarła dziś do mnie zamówiona przesyłka. Jakiś pech ją prześladował. Najpierw wysłano ją In Postem, ale że nie dostałam maila, gdzie mam odebrać paczuszkę, to gdy wreszcie dotarła do mnie ta informacja, a ja do punktu odbioru, okazało się, że już dawno mojej przesyłki tam nie ma… Poprosiłam o ponowne przesłanie zamówienia, przecież nie po to kupowałam, by sobie mój pakunek podróżował w tę i z powrotem. Kolejny raz wysłano paczuszkę Pocztą Polską. Dostałam stosowne awizo, poszłam wczoraj na pocztę po odbiór i… wyszłam z pustymi rękami. Paczuszka ukryła się gdzieś tak skutecznie, że mimo usilnych poszukiwań Pani Urzędniczki nie udało się jej znaleźć. Umówiłam się z P.U., że zatelefonuje do mnie, gdy paczka znudzi się zabawą w chowanego. Tak też się stało i dziś mogłam odebrać feralne zamówienie. Ale to nie koniec moich zdziwień – gdy zobaczyłam stempel na kopercie, zdębiałam prawie i na pewno zrobiłam głupią minę! 😉
Człowiek uczy się przez całe życie – słyszałam o godzinie szczytu, lekcyjnej, nadliczbowej, ostatniej, szczęśliwej, czarnej, ale o granicznej – nie! 🙂 A jednak jest taka, czego dowodem jest poniższa fotka:

granicznapimgpsh_fullsize_distr

Reklamy

19 myśli nt. „O tym, że nawet zwykła przesyłka pocztowa może wprawić w zdumienie

  1. Intrygujące… Jak nie zapomnę to przy najbliższej okazji muszę się zapytać o ową pieczątkę moją ulubioną panią z poczty. Pochwalę się, że z racji bycia stałym klientem, doszedłem do etapu w którym nie muszę pokazywać dowodu, a większość wizyt przebiega pod znakiem drobnych złośliwości (ku zadowoleniu obu stron 🙂 ).

    Lubię to

    • Mam podobnie – tzn z tym okazywaniem się dowodem. Z większością pań na poczcie znam się dobrze, zatem DO bywa zbędny 😉 Też muszę popytać o te dziwne godziny, chociaż wiem, o co chodzi, ale sama nazwa mnie zdziwiła.

      Lubię to

    • Przypuszczam, że to godzina przyjęcia przesyłki do wysłania w tym samym dniu. Pamiętam, że Pocztex miał ustalone nadawanie do godz. 15.00, inna poczta kurierska do 17.00 itp. Ale jak paczka ma zaginąć, to i tak wsiąknie 😀

      Polubione przez 2 ludzi

    • Ojtam ojtam.. 🙂 Poczta to kraina ba-śni, bo czasem nawet nie śni się, co może się przydarzyć 🙂
      Moje „rekordy” to przesyłka z Chin (przez Malezję), która doszła do mnie po prawie 6 miesiącach. Kartka pocztowa z Kenii i druga z Dominikany – obie ścigały się, by dotrzeć jak najpóźniej, czyli po 3-4 miesiącach – ale dotarły! 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  2. Hahaha 😛
    Ja ostatnio miałam sytuację, ze miał przyjść do mnie telefon za pobraniem. Jako, że mieszkam w akademiku, wszelkie przesyłki lądują na recepcji, gdzie są odnotowane w zeszycie. Jakie było moje zdumienie, gdy zeszłam na recepcje, paczka już na mnie czekała, ale listonosz zapomniał poprosić o pieniądze 🙂

    Lubię to

  3. Jakby to skwitował Ferduś Kiepski o pewnych rzezach nie śniło się nawet fizjologom 😀
    To teraz do swojej znajomości godzin dorzuć jeszcze graniczną 😉 . W końcu człowiek uczy się całe życie 😀

    Lubię to

        • Naprawdę niezwykła pamiątka 🙂
          Kiedyś wysyłałam kartkę z pozdrowieniami do przyjaciół, ale nie znałam ich adresu, jedynie miejscowość. Napisałam więc coś w stylu: „Bardzo proszę Pana Listonosza o dostarczenie tego listu do Państwa X, nie pamiętam nazwy ulicy, ani numeru domu.” I pocztówka doszła, na dodatek błyskawicznie! Ale to dlatego, że moi przyjaciele przeprowadzili się do małej miejscowości, gdzie właściwie wszyscy się znają i wiedzą o sobie wszystko.

          Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s