„Nigdy więcej” i Piotr Szczepanik

Chyba mało kto już pamięta Piotra Szczepanika i jego ciepły, aksamitny głos..
W latach 60-tych piosenkarz był numerem 1 polskiej muzyki rozrywkowej. Piosenka „Nigdy więcej” była odtwarzana nieskończoną ilość razy na każdej prywatce. Utwór powstał w 1965 roku i wciąż jest piękny..

/muzyka: Wojciech Piętowski, słowa: Andrzej Tylczyński/

Reklamy

32 myśli nt. „„Nigdy więcej” i Piotr Szczepanik

    • Kilka dni temu, gdy prasowałam małą furkę ciuchów, wrzuciłam na uszy słuchawki i włączyłam w telefonie radio. Popłynęła muzyka z nutką sentymentalną, duzo zapomnianych utworów, między innymi ten również. Przypomniały mi się lata dzieciństwa, gdy moi starsi bracia urządzali prywatki i gdy królowały na nich takie utwory, jak np.”Nigdy więcej”.. 😉 Przecież musiał być jakiś pretekst do przytulania się z dziewczynami, a smutne, romantyczne utworki były w sam raz 🙂 Dlatego ten utwór żyje dla mnie tylko w tym wykonaniu, Maleńczuk to już tylko cover. Sorry.. 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      • No, prywatki to ja znam tylko z piosenki Wojciecha Gąsowskiego „Gdzie się podziały tamte prywatki” czyli zasadniczo źle mi się kojarzą. Tak jakoś nudno 😉 I właściwie podobnie mi się kojarzy Nigdy więcej by Szczepanik. Prawie chciałam napisać: widać różne gusta muzyczne mamy… ale ten Alice Cooper, którego koncertu Ci zazdroszczę zdaje się przeczyć tej tezie 😉

        Polubione przez 1 osoba

        • Ile nas, tyle gustów, Jukka 🙂 Zresztą, muzyka jest ulotna, bardzo mocno połączona z nastrojem chwili, a że dziś jest taka niezwykła noc z października-na-listopad, to imają się mnie stare, trochę tęskne nutki.. 😉 Zapewniam Cię, że równie uważnie słucham mocnego rocka, jak i ballad 😉
          A co sądzisz o młodym pokoleniu, takim, jak np. Kortez?

          Polubione przez 1 osoba

          • Nic. Od paru już lat słucham prawie wyłącznie audiobooków, więc o obecnej muzyce niewielkie mam pojęcie. Uszy moje bombarduje głównie głośne łup, łup, umc, umc na siłowni. Dobrze się przy tym ćwiczy i od lektury toto nie odrywa 😉

            Polubione przez 1 osoba

            • Takie głośne umc umc słychać często z samochodów.. 😉
              Na dobrą sprawę dokonałaś dobrego wyboru, ze postawiłaś na słuchanie powieści – to autentyczna radość dla zmysłów, bo książki czytane nabierają często innego smaczku, gdy czyta je dobry lektor.

              Polubione przez 1 osoba

    • Czytałam na YT komentarze pod różnymi piosenkami Szczepanika i zaskoczyło mnie jedno, że nie trafiłam na żadne wulgaryzmy, czy na hejt. Wręcz przeciwnie – sporo młodych ludzi wypowiadało się z uznaniem o takich starociach. Muzyka łagodzi obyczaje 🙂

      Lubię to

    • To, że i ja lubię tę piosenkę, to widać, inaczej pewnie nie byłoby tego wpisu 🙂 Podzielam Twoje zdanie na temat dbałości o język. Wydaje mi się, że kiedyś zwracano większą uwagę na stronę tekstową, ale, jak wiemy, w życiu nic nie jest stałe, zatem i piosenka musiała ewoluować.

      Lubię to

  1. Oj, tata nas katował Szczepanikiem. Kiedy moja siostra dostała radiomagnetofon na komunię, to tata wspaniałomyślnie kupił jej właśnie kasetę z przebojami Piotra Szczepanika. I gorąco zachęcał do słuchania. Interwencja mamy polegała na kupieniu 3 kaset Roxette, więc przez pewien okres Szczepanik był odtwarzany jako czwarty w kolejności. Piosenki nie lubię, ale lubię głos wykonawcy. Szkoda, że nie rozwinął skrzydeł jako aktor, bo warunki miał odpowiednie 😉

    Polubione przez 1 osoba

    • Zdecydowanie też wolałabym w tamtych czasach Roxette, niż Szczepanika 🙂 Twój Tata sądził po sobie, że skoro on lubi Szczepanika, to i jego dzieci też powinny, ale uszczęśliwianie na siłę czasem daje odwrotny skutek 🙂
      Piotr Szczepanik zagrał w kilku filmach, ale dlaczego nie poszedł bardziej w stronę aktorstwa, trudno powiedzieć..

      Polubione przez 1 osoba

          • Moi rodzice pracowali w katowickim „Spodku”, od małego miałam nadmiar muzycznych i artystycznych wrażeń, bo bardzo często nas zabierali ze sobą na koncerty.
            Starszych braci mogę tylko pozazdrościć. Moja najlepsza koleżanka z podstawówki ma starszego brata, podkradałyśmy mu kasety Metalliki i Guns’n’Roses 😀

            Polubione przez 1 osoba

            • To ja Ci zazdroszczę takich rodziców 🙂 Miałaś większy dostęp do rozrywki, niż inne dzieci 😉 Pamiętam, że mama mojej koleżanki z podstawówki pracowała w teatrze i czasem przynosiła nam wejściówki na spektakle. To było coś! 🙂

              Polubione przez 1 osoba

              • O, teatr to zupełna magia. W podstawówce byłam z klasą zwiedzić teatr od zaplecza, coś niesamowitego. Tata kolegi z klasy był wtedy dyrektorem Teatru Śląskiego w Katowicach i stąd taka wycieczka.
                Za to dzięki rodzicom bawiłam się na koncertach do ich samego końca, podczas gdy koleżanki musiały wracać o 11 do domu. Moi rodzice uważali, że Spodek jest bezpiecznym miejscem dla ich pociechy, w końcu tam pracowali 😀 Również dzięki rodzicom nigdy nie miałam nabożnego stosunku do gwiazd estrady.

                Polubione przez 1 osoba

                • Też miałam okazję parę razy zajrzeć za kulisy, wujek i ciocia byli aktorami teatralnymi, dlatego czasem kuzyn (ich syn) i ja mogliśmy zajrzeć do nich do garderoby, popatrzeć na tzw. wielki świat od zaplecza. I nasłuchać się anegdot, bo wujek znakomicie opowiadał, zaśmiewaliśmy się do łez.. 🙂 ))
                  Z koncertami Ci zazdroszczę, takich „wejść” nie miałam.. 😉

                  Polubione przez 1 osoba

  2. Ja uwielbiam „Goniąc kormorany” od razu mam przed oczami błękitne niebo, jezioro jeszcze w delikatnej mgle, koniec wakacji…same piękne chwile:) Mam jeszcze takie małe marzenie zobaczyć wyspę kormoranów na jeziorze Dobskie. Piękny utwór i piękne wspomnienia:)

    Polubione przez 1 osoba

    • Masz artystyczną, romantyczną duszę i jesteś wrażliwa na piękno 🙂 Wierzę, że Twoje marzenie się spełni, a Ty mu tylko w tym odrobinkę pomóż 😉
      W starych piosenkach jest jakiś nieokreślony urok, zapach słów, smak dźwięków.. I czar, któremu ulegają tacy wrażliwcy, jak Ty… Pozdrawiam 🙂

      Lubię to

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s