Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! Merry Christmas and a Happy New Year!

Szczęśliwie dotarliśmy do momentu, gdy właściwie już nic więcej nie trzeba, tylko złożyć sobie wzajemnie życzenia świąteczne. Zatem…
– Drodzy Znani i Nieznani, gdziekolwiek jesteście, blisko, czy daleko, składam Wam od serca życzenia zdrowych, pogodnych, ciepłych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia.
W Nowym 2017 Roku niech się darzy każdemu według potrzeb – niech się Wam spełnią marzenia, niech zdrowie i humor dopisuje, życzliwość i przyjaźni ludzie otaczają, a reszta dopełni się sama 🙂  I wish for you that all your Christmas wishes comes true! Merry Christmas! ♥♥♥

Reklamy

Nie zgubmy się po drodze do Świąt

O tym, że Boże Narodzenie tuż, tuż mówi nie tylko kalendarz, ale i wszelkie znaki na niebie i ziemi. Od miesiąca już są w sklepach świąteczne dekoracje, w ofercie jest mnóstwo dóbr nie pierwszej potrzeby, żeby nie nazwać zbędnymi, aczkolwiek lubianymi w formie prezentów. Ludzie główkują, co kupić, na co wydać nagrody i premie (o ile takie dyrekcja funduje), czy dla męża kolejna koszula i krawat z Zulu-lando, ewentualnie skarpety, spinki lub portfel, dla żony perfumy „Świt nad Jangcy”, albo „Wicher z Górek”, do tego robot kuchenny i parowar.
Na bogato 🙂
Dziatwa zostanie obdarowana grami komputerowymi i mnóstwem elektronicznych gadżetów, których nazwać nie umiem, ciężarówką słodyczy pełnych syropu glukozowo-fruktozowego, polirycynooleinianu poliglicerolu czyli E476 i innych Eileśtam…
Szaleństwo w oczach, zamęt w głowach, a to przecież Boże Narodzenie, a nie święto Merkurego, czy Hermesa..!! 😉
Stop! Zatrzymaj się, Człowieku!
Nie pędź tak, bo przegonisz życie!
Zwolnij myśli – nie poganiaj czasu – on i tak minie bezpowrotnie..

A jutro rozglądajmy się uważnie, może uda się spotkać takiego Rudolfa 😀

Park o zmierzchu

Polska w bieli. Prawie w całym kraju padał dziś śnieg, nie ominął też i Łodzi 🙂
Po południu wybraliśmy się na spacer do parku, żeby zobaczyć, jak zmienił się w nowej szacie. Staw zamarzł, kaczki gdzieś się skryły, śnieg pokrył całą połać parku..  Prawo zimy – będzie wiało, ziębiło, szczypało mrozem.
Ale jeszcze tylko +-100 dni i nastanie wiosna 😀

Na spotkanie z pełnią księżyca

Nie da się ukryć, że nadciąga wcześniejsza zima. Śnieg popadał tu i ówdzie, a temperatura spadła z wrażenia, a nawet wbiła się lekko pod poziom zerowy. Wiatr dmie, duje, wieje, czy jak tam się w różnych regionach Polski mówi, a człowiek bez czapki, szalika i rękawiczek w oka mgnieniu zamienia się w trzęsącą galaretę..
Pani Zimo, nie tak się umawialiśmy w zeszłym roku, trochę za wcześnie się pojawiasz..! Co innego północ Europy, czy Syberia, tam już od września bywa biało. Miało być globalne ocieplenie, a wyszło, ze jest mała epoka lodowcowa..
Ale zimno, czy nie, spacer jest powinnością i przyjemnością, zwłaszcza, gdy do ulubionego parku 🙂 Wczoraj wybraliśmy się, by zresetować głowę po tygodniu spraw wszelakich, nawdychać się rześkiego powietrza i napatrzeć do woli na przyrodę. Słońce wiodło nas na pokuszenie, a księżyc uwiódł swoją krągłością i wielkością.
Już jutro jest pełnia, jakich mało, pojawi się supermoon, ogromny księżyc, podobno takiego wielkiego nie było od kilkudziesięciu lat (70-80)! Ale obawiam się, że z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych pełni nie zobaczymy, to „na zapas” ustrzeliłam fotki z „jutrzejszej” pełni 😉 Enjoy 🙂