Light Move Festival – Łódź 2015

Na stronie Light Move Festival czytamy: Rok 2015 został proklamowany przez ONZ Międzynarodowym Rokiem Światła i Technologii Wykorzystujących Światło. W tym roku 5 edycja Light.Move.Festival.Łódź 2015 odbyła się w drugi weekend października: 09 – 11.10., codziennie od 18:45 – 24:00. Mieliśmy szczęście, że pogoda dopisała, i mimo że nie było za ciepło, to najważniejsze, że bez opadów. W ubiegłych latach Festiwal Światła, bo tak popularnie nazywamy tę imprezę, odbywał się głównie na ulicy Piotrkowskiej w stronę Parku Staromiejskiego, czyli Parku Śledzia. W tym roku główne miejsca pokazów to tradycyjnie już Piotrkowska oraz EC1, kościół na rogu Tuwima/Sienkiewicza oraz boczne uliczki odchodzące od Piotrkowskiej.
I ja tam byłam, zdjęcia robiłam, a co zobaczyłam, to na blogu zamieściłam 😀
(filmy będą deczko później 😉 )

Łódzkie murale: ul.Żeromskiego 103

O tym, że Łódź jest pełna zrujnowanych, starych kamienic, nie muszę nikomu mówić. Jeśli kogokolwiek w Polsce zapyta się, co sądzi o Łodzi, odpowiedź jest jedna. Powszechnie uważa się to miasto za brzydkie, bez perspektyw, zaniedbane..
Gdy w wyniku przemian ustrojowych i jakby to zgrabnie określić „restrukturyzacji” upadł łódzki przemysł, wydawało się, że miasto umarło. Na szczęście powoli odradza się, ale w zadziwiającej formie. Okazuje się, że Łódź może być trendy, że mogą ją pokochać artyści!:)) Brzydota, stare mury mogą być znakomitą materią dla artystów tworzących murale.  Znacie murale? Znacie:) Od parunastu lat w naszych miastach pojawiają się na ścianach domów różne malunki i dzieła sztuki, firmowane przez artystów z całego świata. Staram się fotografować łódzkie murale, bo są naprawdę ciekawe, wtapiają się w tło i – co ważne – ożywiają przestrzeń. Pokazałam już kiedyś mural na budynku przy straży pożarnej.
Ale są murale i murale – dziś niespodzianka:) Mural nietypowy, bo wykonany zupełnie inną techniką, niż zazwyczaj – zamiast pędzla użyto wiertarki!
Nie widziałam jeszcze takiego dzieła, dlatego bardzo mnie zaciekawiła ściana budynku na rogu ulic Żeromskiego i Kopernika.
O tym, jak powstawało owo dzieło i kto jest autorem poczytacie tu: Zamiast pędzla z farbą – wiertarka
Pochwalę się, że łódzkie murale są w światowej czołówce – Łódź została wyróżniona przez portal boredpanda.com wśród 20 najlepszych miast street artu:))
Od kilku lat mamy w Łodzi festiwal Urban Forms, który został zaliczony przez francuski magazyn „Graffiti Art Magazine” do 5 najważniejszych festiwali na świecie!
Ciekawostką niech będzie fakt, że przyjeżdżają do nas turyści, by zwiedzać miasto… szlakiem murali!!:)  

Przyjedźcie do Łodzi, zapraszam:)))

mural_Zeromskiego_103

Urban jazz

Gwiazdą sobotniej części festiwalu był niewątpliwie Michał Urbaniak. Wystąpił z zespołem 3-krotnie w ciagu wieczoru – o 19, 20 i 21-ej, każdorazowo grajac po 30 minut. Ale ostatni koncert Michała Urbaniaka zakończył się bisem, tak więc mieliśmy ponad 40 minut muzycznej uczty w stylu Urban jazz:) W połowie koncertu maestro zwrócił się do publiczności z pytaniem: „Czujecie się wolni?”, a mnie to natychmiast skojarzyło się z warsztatami kulinarnymi, na których bywam, gdzie motto przewodnie brzmi: „Czuj się wolny, ale pracuj szybko”;)
A teraz już pora na zdjęcia, bo to obraz (i dźwięk) grał główną rolę tego wieczoru.
Kilka zdjęć na zachętę, reszta – jutro.

BDSC00337 BDSC00356 BDSC00361

Urbanator_1 Urbanator_2

 

BDSC00278 BDSC00311 BDSC00355 BDSC00378 BDSC00333 BDSC00312