Wiewiórka, jeż i pierwszy kasztan

Aktualności z parku.
Pojawiły się pierwsze kasztany, a to znaczy, że jesień przyspiesza.
Wiewiórki zajadają orzechy, a jak już są syte, to  je utykają, gdzie mogą. Za kilka lat pojawią się samosiejki.
Wieczorem potuptał po ścieżce młody jeżyk.
♠  ♥ 

Gdy rozkwitają kasztany, przychodzi czas matur.

„To był maj! Pachniała Saska Kępa szalonym, zielonym bzem..!” – jak śpiewała Maryla Rodowicz.
Najmocniej pachnie właśnie ten zwykły, pojedynczy bez, czyli lilak pospolity, który rozkwita razem z kasztanami, a właściwie kasztanowcami zwyczajnymi i obwieszcza, że nadszedł czas matur.
Pamiętam tamten czas, gdy serce wyrywało się do parku, za miasto, a siła wyższa zmuszała do siedzenia w szkolnej auli i rozwiązywania zadań maturalnych. A potem był ostatni spacer szkolnymi korytarzami, ostatnie spojrzenie na tablicę w swojej klasie, ostatni raz zasiedliśmy wszyscy w swoich ławkach… było coś wzruszającego w tym, coś zwyczajnie niezwyczajnego, jak postawiona ostatnia kropka w wypracowaniu, która kończyła ważny etap w naszym życiu…

Wszystkim, którzy zmagają się teraz z egzaminami życzę powodzenia i trzymam mocno kciuki!! 🙂