I jeszcze Kenia

Tu pracują rzemieślnicy, wytwarzający większość pamiątek kupowanych przez turystów. Wisiorki, bransolety, misy, rzeźby zwierząt, Masajów – wszystko wykonane z drewna. Na stoliku widać pocięte krążki różnych rodzajów drewna – hebanowe, różane, akacjowe, tekowe itp.
 
 Z jednego kawałka drewna powstają istne cudeńka – jak np. ten nosorożec, który wygląda, jak żywy:) Rzeźba wykonana jest całkowicie ręcznie, bez użycia jakichkolwiek maszyn.
Tradycja i nowoczesność. W rejonie Mombasy żyje większość muzułmanów kenijskich, chociaż islam nie jest dominującą religią w Kenii. Tradycja nakazuje nosić charakterystyczny ubiór i jest to ściśle przestrzegane przez wyznawców islamu.
 
Na rynku sprzedawane są świeże miejscowe owoce i warzywa. I można się targować o cenę:)
 
W sklepiku można kupić m. in.takie oto kolorowe makarony w różnych kształtach.

A ja kupiłam  kilka przypraw, herbatę i kawę.
 Ten makaron wygląda jak zabawki dla dzieci:)
 
 W porcie
Widoczne wpływy arabskie – rzeźba typowego dzbanka do kawy
Drzwi najstarszego meczetu w Mombasie
 
Stylowe wejście do jednej z kawiarni w Mombasie

Kenia – ludzie

To, co mnie zafascynowało w Kenii to ludzie – urocze dzieci, piękne kobiety, malownicze stroje – męskie i żeńskie, różnorodność ubiorów w zależności od wyznania. To wszystko współistnieje równocześnie, stanowi koloryt tego kraju.
Poniżej zdjęcia z Mombasy:

W Mombasie ponad 60%ludzi to wyznawcy Islamu

Masajowie podczas rytualnego tańca

Masaj na plaży w Diani

Znów zdjęcia z Mombasy

A to ja podczas safari – Tsavo East&West

Powitanie

Mało słów, dużo obrazów – takie jest motto mojego nowego blogu. Chcę zamieścić tu to, co zauważam, co zajmuje moją uwagę, co spowodowało, że przystanęłam i popatrzyłam uważnie. Kolory, obrazy są dla mnie bardzo ważne. Dźwięki również, ale nie zawsze je tu zawrę. Gdybym mogła zaczynać swe życie od nowa, pewnie chciałabym być fotografem lub muzykiem.. Może tak się stanie kiedyś..? Kilka tygodni temu byłam w Kenii. U nas temperatura sięgała minus kilkunastu stopni, a tam.. kilkaset kilometrów poniżej równika wynosiła codziennie od 35 do 38 stopni Celsjusza. Cudowne ciepło, obfita flora i fauna, Ocean Indyjski gorący, jak sauna.. Niezwykłe klimaty, obrazy, zjawiska, ludzie.. Kenia zachwyciła mnie, nie wiem, czy potrafię pokazać to, co najpiękniejsze, ale spróbuję..

agama – można ją spotkać często, uwielbia słoneczne miejsca

gazele i antylopa

ogromne baobaby, te drzewa żyją do 1000 lat, w ciągu roku są bezlistne przez kilka miesięcy

bawoły, jedne z wielkiej 5-ki

guziec – potrafi być niezwykle groźny, nie należy wysiadać z samochodu, by go przywitać – lepiej obserwować go zza szyb

lampart podczas wieczornego posiłku, on zajmuje się tylko sobą..

pawiany, pojawiają się wszędzie na drogach, też należy szczególnie na nie uważać, dotkliwie potrafią ugryźć

słonie – królowie sawanny

słonie – inny kolor nie oznacza innego gatunku tego zwierzęcia – to tylko znak, że słoń tarzał się w miejscowej glebie, która jest niesamowicie czerwona

zebry i marabut

żyrafa – królowa sawanny