Zagadka – ile widzisz psów?

AIMG_3721
„Jesteśmy obrażone na cały świat, bo ktoś nas wykąpał!!”

Myślę, że to bardzo prosta zagadka, wystarczy odliczyć łepetynki:)
Śliczne psiaki, niestety, już po przejściach, bo znalezione niedawno w lesie, gnieździły się w jamie. Nie wiadomo, co stało się z ich matką, nie wiadomo, skąd się tam wzięły, ale na szczęście są już w bezpiecznym miejscu. I kolejna niewiadoma – co to za bukiet kwiatów? – z pewnością jakaś duża rasa..
Na razie bezdomne i bezimienne, ale mam nadzieję, że wszystkie znajdą swoje dobre miejsce na ziemi:)

Dopisane 14.03.2015
Dziś 3 kudłatki znalazły swoje domy, 2 są „zarezerwowane”, czyli do wzięcia są 2 psiaki!

Reklamy

Spacer z Grzybką

Dziś było spacerowo. Poszliśmy do parku z psem z Kliniki Weterynaryjnej Gdańska 81. Pies, a właściwie sunia wabi się Grzybka, a to dlatego, że gdy trafiła do kliniki, była totalnie zainfekowana przez grzybicę. Głowa, bok były pozbawione sierści, poranione od drapania. Dziś dowiedziałam się nieco więcej o historii Grzybki. Znaleziona została gdzieś na Mazurach, prawdopodobnie była wiejskim psem, a gdy się okazało, że „ma parchy”, to ją właściciel (??!) bezceremonialnie wyrzucił. Wczasowicze znaleźli, przywieźli do Warszawy, ale tam, niestety, nie było możliwości leczenia (nie mam pojęcia, dlaczego), dlatego trafiła do lecznicy w Łodzi. Jest już u nas od kilku miesięcy, początkowo bała się wszystkiego i wszystkich – ludzi, innych psów.. Ale od czasu, gdy zaczęliśmy (Córcia przede wszystkim) zabierać ją na spacery, zaczęła się resocjalizować i teraz jest absolutnie przyjazna i w ogóle nie widać po niej strachu. Mam nadzieję, że trafi na swój prawdziwy dom i nie będzie to kiedyś, ale wkrótce.
AIMG_3127 AIMG_3144 AIMG_3145 AIMG_3163 AIMG_3174