Wiewiórka, jeż i pierwszy kasztan

Aktualności z parku.
Pojawiły się pierwsze kasztany, a to znaczy, że jesień przyspiesza.
Wiewiórki zajadają orzechy, a jak już są syte, to  je utykają, gdzie mogą. Za kilka lat pojawią się samosiejki.
Wieczorem potuptał po ścieżce młody jeżyk.
♠  ♥ 

Komu nie szkoda lata?

A mnie jest szkoda lata i letnich złotych wspomnień, niech mówią „głupi” o mnie, a mnie jest żal. Za oknem szaro, smutno, a jeszcze przed miesiącem pogoda, zieleń, słońce, naprawdę żal. To tak jak gdyby Ktoś najdroższy nagle odszedł i zabrał radość, uśmiech, a zostawił łzy. 
Bo mnie jest szkoda lata i ludzi żal, i nieba, po którym płyną smutne jesienne mgły.
(muzyka : Adam Lewandowski , słowa : Edward Schlechter)

Jesień czai się pośród lata

Gdy wybierałam się idealnie w środku lata na urlop (niespodziewanie, bo koleżanka z pracy zamieniła się ze mną terminami), byłam przekonana, że sierpień będzie drastycznie gorącym miesiącem i gdy wrócę do pracy, to się rozpłynę z upału. Gdzieś natrafiłam na taką właśnie prognozę pogody, zapowiadającą temperatury w sierpniu sięgające nawet 36 stopni C.! Oczywiście, nie gdzieś w Afryce, czy na Karaibach, ale w Polsce 😉 Pomyślałam wtedy: „Boże, jak my wytrzymamy w pracy bez klimy..?”
Teraz jednak nie mam już takich zmartwień, bo prognoza temperatur podzieliła się na pół 😉
W ten oto sposób jesień skrada się i każdego dnia zagarnia dla siebie większą przestrzeń.
A to mglistymi porankami, które liżą chłodem po ramionach, a to nawłociami, które złocą się coraz śmielej, a to astrami i jeżynami w ogrodach…

A Tuwim pisał o mimozach (tak mu pasowało do wiersza), bo: „Nawłociami jesień się zaczyna…” to brzmi nie jak wiersz, ale jak sprawozdanie z realizacji planu rocznego 😉