Kościuszko, piłka i .. Kawa

Wrócili na tarczy nasi piłkarze z Mundialu w Rosji, teraz przetrawiają gorzką pigułkę, jaką sami sobie zafundowali. Nie analizuję, ani doszukuję się przyczyn porażki piłkarzy, od tego są fachowcy, ale widać było niezgranie drużyny. Do tego pewnie dołączył się pech, czy dziwne przypadki i stało się, jak się stało… Po Mundialu został niesmak i… tony gadżetów za bezcen 😉
Wszyscy w Polsce kibicowali Naszym, nawet Kościuszko! ale i to nie pomogło…

Jednak piłka nożna to nie jedyny sport i nie najważniejszy. Szkoda, że mało wiemy o sukcesach Polaków w innych dziedzinach sportu – np. nasi siatkarze są dumą Polski praktycznie nieprzerwanie od 30 lat! (wcześniej też, wystarczy przypomnieć lata 70-te i złotą drużynę Huberta Wagnera!), niedawno zakwalifikowali się do Final Six Ligi Narodów 2018 w Lille – zagrają z Rosją mecz otwarcia turnieju finałowego 04.07.2018 o godz. 18.00 i 05.07.2018 z USA (to dla tych, którzy mają ochotę na prawdziwe sportowe emocje!).
A teraz coś na deser – KAWA 😀 ale nie zwyczajna kawa, tylko.. Sebastian Kawa, nasz mistrz szybowcowy od prawie 20 lat!!! Słyszeliście o nim? 🙂
Tyle nagród i medali, co Sebastian Kawa, nie ma na swoim koncie żaden pilot szybowcowy! Jeśli się nie pomyliłam w liczeniu, to jest to 27 medali, z czego zdecydowana większość to złoto! 🙂 🙂 🙂
I co Państwo na to? 🙂

Reklamy

Tego lata tu się lata(ło), czyli Air Race Gdynia’2014

Wczoraj w ramach tzw. walki z szarzyzną i burowatością zaokienną oglądałam swoje zdjęcia i filmy z tegorocznego lata. Ciepełko, beztroskie lato, cudowne słoneczko, morza szum, ptaków śpiew.. ;)) I dotarło do mnie, ze popełniłam ogromne niedopatrzenie…
Czy ja się w ogóle chwaliłam Wam, że byłam w tym roku w Gdyni na Mistrzostwach Świata Red Bull Air Race?:))) Największe zawody lotnicze, a ja siedzę cicho, jak ta mysz… Było to w ostatni weekend lipca (25-27), w piątek odbyły się próby przelotów, eliminacje w sobotę, a pokazy finałowe w niedzielę. Gwoli wyjaśnienia – w mistrzostwach oceniano jedynie czas przelotu, bo to najbardziej obiektywne kryterium, natomiast styl nie miał znaczenia;) 18-ka najlepszych pilotów świata, same asy, wśród nich był i Polak – Łukasz Czepiela! (na codzień pilot w jednej z low-costowych linii). Wszyscy pokazali się z najlepszej strony – niebywały kunszt podczas wykonywania ewolucji, a ekwilibrystyki, jakie wyczyniali swoimi samolotami zapierały dosłownie dech w miechach;)! Wyobraźcie sobie loty 20 metrów nad wodą, nagłe skręty, nawroty, by zmieścić się między bramkami, których wielkość była niewiele większa (13 m), niż rozpiętość skrzydeł (8 m)! Niesłychana precyzja, dokładność wykonywanych ewolucji, a to wszystko z prędkością do 370 km/godzinę, z przeciążeniami momentami rzędu 10G!! Podniebny wspaniały teatr! Gdynia dołączyła do światowej czołówki miast organizatorów mistrzostw świata Air Race i spisała się w tym znakomicie! Jakby komu było mało samolotów sportowych, to w niedzielę latał sobie nad Gdynia i Sopotem Dreamliner, a siódemka odrzutowców w szyku kreśliła na niebie esy-floresy;) Było na co popatrzeć..:))

http://ugoldenbrown.wrzuta.pl/film/5bev1BZ9bxV/air_race_-_gdynia_39_2014_1