Czego chcesz od nas, Panie – XXV Pieśń Jana Kochanowskiego, muzyka: Józef Świder

Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie,
I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie.

Złota też, wiem, nie pragniesz, bo to wszytko Twoje,
Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje.
Wdzięcznym Cię tedy sercem, Panie, wyznawamy,
Bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy.

Tyś pan wszytkiego świata, Tyś niebo zbudował
I złotymi gwiazdami ślicznieś uhaftował;
Tyś fundament założył nieobeszłej ziemi
I przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi.

Za Twoim rozkazaniem w brzegach morze stoi,
A zamierzonych granic przeskoczyć się boi;
Rzeki wód nieprzebranych wielką hojność mają.
Biały dzień, a noc ciemna swoje czasy znają.

Tobie k’woli rozliczne kwiatki Wiosna rodzi,
Tobie k’woli w kłosianym wieńcu Lato chodzi.
Wino Jesień i jabłka rozmaite dawa,
Potym do gotowego gnuśna Zima wstawa.

Z Twej łaski nocna rosa na mdłe zioła padnie,
A zagorzałe zboża deszcz ożywia snadnie;
Z Twoich rąk wszelkie źwierzę patrza swej żywności,
A Ty każdego żywisz z Twej szczodrobliwości.

Bądź na wieki pochwalon, nieśmiertelny Panie!
Twoja łaska, Twa dobroć nigdy nie ustanie.
Chowaj nas, póki raczysz, na tej niskiej ziemi;
Jedno zawżdy niech będziem pod skrzydłami Twemi!

[Jan Kochanowski, XXV Pieśń z Ksiąg Wtórych, wydana w 1562 roku. Arcydzieło liryki polskiej.]

„Stałaś w smudze” – Krzysiek Pyrek i Piotrek Szewczyk

O tym, że Anna Szczepańska doceniana jest przez innych artystów może zaświadczyć to, że muzycy chętnie sięgają po jej wiersze. O „Balladzie o Dunajcu” pisałam już wcześniej, a dziś proponuję kolejne cacuszko, przepiękną energetyczną balladę w góralskim stylu „Stałaś w smudze”, wyśpiewaną przez Krzyśka Pyrka i Piotrka Szewczyka i ich Nową Kapelę.
Piosenka łatwo wpada w ucho i założę się, że będziecie ją nucić z upodobaniem 🙂

 

„Anioł o zielonych oczach” – Anna Szczepańska

Czy może być coś piękniejszego od anioła o zielonych oczach? Nie umiem go sobie wyobrazić, nie znam też nikogo, kto mógłby powiedzieć, że go widział… Spotkać tak piękną, niezwykłą istotę, to by dopiero było coś! Jednak w życiu, jak to w życiu, zdarzają się niespotykane rzeczy…
Kilka miesięcy temu przyfrunął do mnie „Anioł o zielonych oczach”. Autorką jest Pani Anna Szczepańska, która ma w swoim dorobku wiele tomików poezji, a „Anioł…” ma być swego rodzaju podsumowaniem twórczości, chociaż z tego, co wiem z pewnego źródła, Ania nie odłożyła pióra do lamusa, ani nie przegoniła weny 😉 Książka jest samą poezją, tą pisaną wierszem, jak też wplecioną w rozmyślania Autorki na przeróżne tematy. Znaleźć w niej można też ballady i legendy. Gdy otwieram tomik na losowo wybranej stronie przenoszę się w inny wymiar, w tak piękny świat, jaki czasem trudno sobie wyobrazić, a który Autorka wyczarowuje słowami, nastrojem… Wiele wierszy dotyczy bardzo osobistych przeżyć, to zapis rozmów, rozmyślań, zapis miłości, radości, tęsknoty, bólu, a czasem buntu. Perła pośród innych tomików poezji, jakie można spotkać w księgarniach.
Dziękuję Aniu za przepiękny wiersz, który mi zadedykowałaś, jest dla mnie, jak plaster na bolące miejsce ❤

Przepiękne zdjęcie na okładce wykonała Pani Jolanta Kalinowska (photokalino.wordpress.com).

 

100-lecie odzyskania niepodległości Polski

11.11.1918 – symboliczna data odzyskania niepodległości przez Polskę po 123 latach nieistnienia na mapie świata. Jasne światło wśród nocy porozbiorowej… Jaka jest dziś nasza Polska, nasza Biało-Czerwona? Każdy może ocenić sam w swoim sercu…

A ja z wielką przyjemnością będę świętować 100-lecie i poczytywać wiersz Polaka z wyboru, Mariana Hemara:

Nikt z nas z Ojczyzną umów nie zawierał.
Z nikim Ją pacta nie wiążą conventa,
Jak mu żyć przyjdzie, jak będzie umierał,
Że go dostrzeże w tłumie, że spamięta.
Że — choć spóźnionej — nie cofnie buławy
Odchodzącemu. Niesytemu sławy.

Nie przyrzekała oszczędzać goryczy,
Ani że słodkim będzie karmić chlebem,
Ani że łzy, czy zasługi policzy
I krzyk dosłyszy pod wysokim niebem.
Niczyje do niej nie dotrą pretensje
O “wolność”, “równość”, o łupy i pensje.
Czytaj dalej

„Szukałem Cię wśród jabłek” – Grzegorz Tomczak i Iwona Loranc

Szukałem Cię wśród jabłek, czereśni, pomarańczy
Na łące nad jeziorem, gdzie wodna nimfa tańczy
W księgarniach i kwiaciarniach, wpierw słowa potem kwiaty
I miałem z tym szukaniem prawdziwe cztery światy

W kabałach i pasjansach i tam, gdzie wszystko znika
I w kinie na seansach, i w Górnych gdzieś Ustrzykach
Szukałem w poczekalniach, na wszystkich dworcach świata
Pytałem listonosza, wróżbitę i prałata

A gdy mnie już widziałeś, na wiecznie zielnej łące
Ktoś nagle zakrył Księżyc, a potem zgasił Słońce
A gdy mnie już widziałeś, w obłoku jeszcze sennym
Ktoś nagle zgasił Słońce i potem zakrył Księżyc

Szukałam Cię na morzu, wypatrywałam w górach
Pod ziemią Cię szukałam i w umazanych chmurach
I w gwiazdach Cię szukałam, w tej kosmogonii wiecznej
Jechałam Wielkim Wozem, na Drodze byłam Mlecznej

Szukałam Cię na drzewach, wśród liści i kasztanów
Zjechałam do Braniewa, do ojców Franciszkanów
Na pasach Cię szukałam i przeszłam każdą drogę
Szukałam i wołałam: Nie mogę już! Nie mogę!

A gdy mnie odnalazłeś na wiecznie zielnej łące
Ktoś nagle zakrył Księżyc, a potem zgasił Słońce
I znów przemierzać będę, wszechświaty tropem ptasim
Aż ktoś zakryje Księżyc, na zawsze Słońce zgasi

W ostatnią sobotę karnawału byłam w Teatrze Małym, który faktycznie jest mały, ale przytulny i sympatyczny 🙂 W takim teatrze scena jest o krok, na wyciągnięcie ręki, a aktorzy są, jak dobrzy znajomi. Sztuka była, jak przystało na karnawał, komedią kryminalną z niebanalnym zakończeniem.
Przejrzałam repertuar teatru na najbliższe tygodnie i wpadło mi w oko nietypowe przedstawienie – występ aktorów śpiewających:
„Artyści występują razem niezwykle rzadko. Zobaczyć ich na żywo na koncercie to rarytas. Oboje tworzą wspaniały duet, który wielokrotnie doczekał się uznania wielbicieli. Ich piosenka „Szukałem cię wśród jabłek” znalazła się na 1. miejscu na liście przebojów Trójki. Koncert związany jest z ukazaniem się najnowszej płyty pt. „Opowieści o kobietach”.”

https://www.teatr-maly.pl/spektakle/o-powiesci-o-kobietach-koncert-duetu-iwona-loranc-i-grzegorz-tomczak.html
Zajrzyjcie do Małego, małe jest piękne 😀