Słowik i księżyc

Gratka dla miłośników ptaków 🙂 Wybraliśmy się na wieczorny spacer do parku. I zostaliśmy sowicie nagrodzeni – zaczął się sezon słowiczych treli! Cudowne dźwięki, urzekające śpiewy..! Słowik usadowił się w kępie drzew na samym skraju parku, tuż za ścieżką rowerową, właściwie już przy trasie W-Z. Nie przeszkadzały mu jadące samochody, ani rowerzyści, słowik śpiewał i już. Podeszliśmy najbliżej, jak się dało i zasłuchaliśmy się w wiosenną muzykę łódzkiego słowika.. A księżyc pęczniał na niebie i rozświetlał park, niczym srebrzysty reflektor.
Zapraszam do posłuchania fragmentu koncertu 🙂

Reklamy

Na krawędzi

Nie zawsze w życiu jest kolorowo i sielankowo. Czasem o losie człowieka stanowi jedna nierozważna decyzja, albo ciąg nieszczęśliwych zdarzeń, czy zbiegów okoliczności.
I gdy przyjdzie bieda, wtedy poznaje się prawdziwych przyjaciół…
Ale nie zawsze przyjacielem człowieka jest drugi człowiek.