Uroczysko

Czasem niewiele potrzeba, by człowieka uszczęśliwić.. Trochę ciepłego wiatru, odrobina słonka, polne kwiaty, zapach lasu, nieduża rzeczka, ważki fruwające nad wodą… I nieważne, co dzieje się w polityce, nieważne, czy jakiś celebryta znów się skichał, a celebrytka wyszła za mąż po raz enty…
Spakowaliśmy się i wybraliśmy na niedługi urlop, by znaleźć się w uroczysku…
Czyż nie piękna jest nasza mazowiecka przyroda? 🙂

Ray Wilson w „Wytwórni” (27.04.2017 – Łódź)

Koncert Raya Wilsona i jego zespołu w klubie „Wytwórnia” (27.04.2017r.) uznaliśmy za jeden z najlepszych koncertów jakie widzieliśmy! Wszystko dopisało – muzycy, publiczność, nawet pogoda, bo wprawdzie było chłodno, ale wyjątkowo wtedy nie padał deszcz, a na wieczornym niebie przeświecały gwiazdy 🙂
Ray Wilson jest, jak wino, im ma więcej lat, tym jest lepszy. Ale to chyba Jego cecha, że jako zodiakalna Panna dąży do perfekcji i dużo, dużo pracuje. Jestem usatysfakcjonowana repertuarem na koncercie, bo były i utwory Genesis, i Stiltskin, gdzie Ray był wokalistą, jak też i z ostatnich płyt Raya, firmowanych już tylko jego nazwiskiem.
Zaśpiewał też „Bezustannie” częściowo po polsku i wyszło to znakomicie! 🙂 A po koncercie, jak zawsze, wyszedł do swoich fanów i podpisywał płyty, i robił wspólne zdjęcia. Też takie mamy 🙂
Poniżej kilka fragmentów koncertu, więcej filmików na moim kanale YT.