Ray Wilson w „Wytwórni” (27.04.2017 – Łódź)

Koncert Raya Wilsona i jego zespołu w klubie „Wytwórnia” (27.04.2017r.) uznaliśmy za jeden z najlepszych koncertów jakie widzieliśmy! Wszystko dopisało – muzycy, publiczność, nawet pogoda, bo wprawdzie było chłodno, ale wyjątkowo wtedy nie padał deszcz, a na wieczornym niebie przeświecały gwiazdy 🙂
Ray Wilson jest, jak wino, im ma więcej lat, tym jest lepszy. Ale to chyba Jego cecha, że jako zodiakalna Panna dąży do perfekcji i dużo, dużo pracuje. Jestem usatysfakcjonowana repertuarem na koncercie, bo były i utwory Genesis, i Stiltskin, gdzie Ray był wokalistą, jak też i z ostatnich płyt Raya, firmowanych już tylko jego nazwiskiem.
Zaśpiewał też „Bezustannie” częściowo po polsku i wyszło to znakomicie! 🙂 A po koncercie, jak zawsze, wyszedł do swoich fanów i podpisywał płyty, i robił wspólne zdjęcia. Też takie mamy 🙂
Poniżej kilka fragmentów koncertu, więcej filmików na moim kanale YT.

Reklamy

Bezustannie Ray Wilson i.. Patrycja Markowska

Wiele razy wspominałam, że lubię słuchać Raya Wilsona, zarówno w repertuarze Genesis, jak i jego własnym.
Niedługo wybieramy się na koncert Raya w „Wytwórni” i jak zwykle, nastrajam się koncertowo przed koncertem 😉
Dziś natrafiłam na bardzo ciekawy utwór Raya w duecie z Patrycją Markowską. Oboje zaśpiewali rewelacyjnie! Szkoda, że pewnie tej piosenki nie będzie na koncercie, chociaż kto wie… 😉