Wieczorna rzeka światła

Kiedyś Mieczysław Wojnicki śpiewał: „Nie dla mnie sznur samochodów, niech dalej jadą wprost przed siebie..”  A ja myślę sobie, „niech jadą, zrobię im kilka zdjęć” 🙂
W ciepłe jesienne wieczory lubię spoglądać z kładki nad trasą W-Z na płynącą rzekę świateł..

 

Królowa

Niekwestionowaną królową wśród wielu aut, które pojawiły się kilka dni temu w Manufakturze była Złota Warszawa M20. Nie zdradzę jej wieku, bo kobieta ma tyle lat, na ile wygląda, a w tym wypadku wygląd jest olśniewający!

Z podobną Warszawą mam dobre wspomnienia z dzieciństwa, jeździłam z moim Dziadkiem na wakacje, na krótsze lub dłuższe wypady i zawsze było to niesamowite przeżycie. Podobnie, jak przeżyciem było niedzielne uruchamianie samochodu, gdy Dziadkowie jechali np. do kościoła. Zapali, czy nie zapali..? 😉 Nie chce zapalić?? To od czego korba? 😀
To był bardzo pojemny samochód. W porywach jechało nim kilkanascie osób. Pamiętam, że Dziadek zawoził kiedyś rodzinę i znajomych na jakieś wesele i wsiadło do samochodu chyba 17 osób!!
Auto służyło moim Dziadkom długie lata.. Kupili ją w 1958 roku, dziadek jeździł do swojej śmierci w 1979 r., a potem przez kilka ładnych lat służyła innemu członkowi rodziny. Można powiedzieć, że to były auta nie do zdarcia.
stara_warszawa_m20 stara_warszawa_m20_1 stara_warszawa_m20_2 stara_warszawa_m20_3

MOrdki

Kiedyś te MOrdki wywoływały dreszcz, chociaż niekoniecznie wzruszenia.. 😉
Teraz patrzymy zupełnie bez obaw na symbole dawnej władzy i myślimy „jak to dobrze, że tamte czasy minęły…”.
Ale symbole symbolami, napisy napisami, a samochody wywołują jednak łezkę u rzęs.. 😉
To były samochody z duszą, czy teraz są jeszcze podobne? Mozna zaryzykować stwierdzenie, że współczesne auta są bezduszne, mało który powoduje skurcz serducha połączony z westchnieniem… Nie chodzi mi o design, o tzw urodę, ale o to „coś”, co wystaje spod lakieru i świadczy o charakterze, czy wręcz „osobowości” samochodu. Mnie podoba się kilka współczesnych aut, ale głośno nie powiem, które 😉

MOrdka_2 MOrdka_3 MOrdka_4 MOrdka_5 MOrdka_6