To był piękny lutowy wieczór

I piękny spacer 🙂
Poszłam dziś do ulubionego Doktora Zębologa, żeby naprawić sobie uśmiech. Po drodze zdążyłam na szybko sfotografować jeden z najchętniej uwiecznianych łódzkich zabytków, czyli Sobór św. Aleksandra Newskiego. Pisałam o nim już kiedyś.

Wieczór był dziś przepiękny, prawie bezwietrzny, do tego znakomite światło tuż po zachodzie słońca, dlatego grzechem byłoby nie zrobić paru zdjęć łódzkich widoczków, jak ŁDK z pomnikiem Marszałka oraz łódzkie „Dwie Wieże”, i oczywiście Cerkwi Newskiego 😉

Reklamy

Piernikowo, bajkowo w Manufakturze

W Manufakturze wciąż świątecznie, kolorowo, w sam raz na taką kiepską pogodę, jak dziś 🙂
Ale na pocieszenie powiem, że dnia już przybywa, a do wiosny mamy tylko 2 miesiące z haczkiem! 😀